• bullet
  • Rejestracja
  • bullet
Artykuły: Obz hit...

Nawigacja

Obz hitlerowski na Błoniach w Inowrocławiu – obz koncentracyjny w Auschwitz.



Obz hitlerowski na Błoniach w Inowrocławiu – obz koncentracyjny w Auschwitz.




Hitlerowskie Niemcy stworzyły bardzo skuteczną machinę terroru. Hitlerowskie obozy koncentracyjne stały się, obok stalinowskich łagrw, miejscem największego ludobjstwa w historii.

Pierwszy obz został stworzony już w 1933 roku w Dachau i stał się wzorcem dla pźniej zakładanych obozw.

Do obozw kierowano Żydw, antynazistw, komunistw. Więźniowie byli rżnej narodowości. W latach 1939 – 1945 na terenie III Rzeszy i państw okupowanych znajdowało się około 9 tysięcy obozw i podobozw.

W 1939 roku powstał pierwszy obz dla Polakw oraz obywateli Wolnego Miasta Gdańsk – obz znajdował się w Stutthofie (dziś Sztutowo – polskie miasto, wwczas będące częścią Prus Wschodnich). Po Kampanii Wrześniowej zaczęto tworzyć obozy bezpośrednio na ziemiach polskich.

W 1941 roku część obozw koncentracyjnych, ktrych głwnym celem było pozyskanie taniej siły roboczej, zamieniło się w obozy zagłady. Początkowo stosowano masowe egzekucje, a do plutonw egzekucyjnych pozyskiwano m.in. miejscową ludność bądź ochotnikw.

Po reformie systemu obozowego można było wyrżnić zasadniczo 3 rodzaje obozw:



1. Obozy pracy – zazwyczaj będące filiami obozw zagłady; więźniw wycieńczano ciężką pracą fizyczną; np. Treblinka

2. Obozy koncentracyjne i zagłady – pełniły trojaką funkcję: obozw pracy, były miejscem gazowania więźniw oraz funkcję więzienną; np. Oświęcim – Brzezinka

3. Obozy zagłady – przybyłych więźniw praktycznie natychmiast mordowano; np. Bełżec.



W dwch ostatnich grupach obozw zginęło najwięcej ludzi – tam właśnie instalowano komory gazowe. Najpopularniejszym gazem był cyklon B. – tani w produkcji i efektywny. W lecie 1944 roku, kiedy dokonano eksterminacji 400 tysięcy węgierskich Żydw, liczba zagazowanych i spalonych w Oświęcimiu ludzi sięgnęła 20 tysięcy osb w ciągu doby.



Oświęcim. Brzezinka.



Obz.



Obz w Oświęcimiu jest chyba najbardziej znanym hitlerowskim obozem. W 1940 roku Oświęcim został zmieniony na niemieckie Auschwitz dając jednocześnie nazwę obozowi. Idea założenia tego największego kombinatu do zadawania śmierci narodziła się w Urzędzie Wyższego Dowdcy SS i policji nadokręgu SS Sd – Ost. Z inicjatywą budowy obozu wystąpił Inspektor Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa we Wrocławiu SS-Oberfhrer Apard Wigand, pod koniec 1939 roku. Bezpośrednią przyczyną były raporty o przepełnieniu więzień na Grnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Wigand kładł nacisk rwnież na to, że na Grnym Śląsku i w Generalnej Guberni wzmaga się ruch oporu, wobec czego konieczne będą kolejne masowe aresztowania. Wybrano Oświęcim – zabudowania pokoszarowe armii polskiej nadawały się po adaptacji do przeznaczonego celu, a miasto miało dobre połączenia ze Śląskiem, Generalną Gubernią, Czechosłowacją i Austrią. Rozkaz o założeniu obozu został wydany 27 kwietnia 1940 roku. Obz oświęcimski liczył w momencie założenia 20 budynkw murowanych: 14 parterowych, 6 piętrowych. W okresie od maja 1940 roku do 1 marca 1941 roku osadzono w nim łącznie 10 900 więźniw – głwnie narodowości polskiej.

W myśl rozkazw Himmlera, ktre wydał po inspekcji obozu w marcu 1941 roku, rozpoczęto rozbudowę obozu.

Realizację pierwszych planw rozbudowy rozpoczęto w lecie 1941 roku. Siłami więźniw, przy wykorzystaniu materiałw z rozbirki wyburzonych domw w dzielnicy Zasole, przystąpiono do budowy 8 budynkw jednopiętrowych na placu apelowym.

Do 1942 roku zaopatrzono w sieć kanalizacyjną teren przewidziany do rozbudowy obozu. Rozpoczęto budowę stacji pomp, budynkw wodociągowych oraz ciepłowni. Wybudowano 20 budynkw jednopiętrowych dla więźniw na tzw. przedłużeniu obozu. Wiosną 1942 roku urządzono tam w pięciu budynkach magazyny i warsztaty odzieżowe. Dwa budynki oddano do dyspozycji lekarza SS, prof. Carla Clauberga. Wystawiono budynek przyjęć więźniw do obozu, gdzie w lecie 1942 roku uruchomiono instalację do kąpieli oraz komory z aparaturą dezynfekcyjną.

W październiku 1941 roku rozpoczęto budowę obozu w Brzezince (Birkenau), rozbierając zabudowania tej wsi i gromadząc materiały do jego budowy. Do tych prac SS użyła więźniw i jeńcw, ktrych codziennie pędzono do Brzezinki z oddalonego o 3 km obozu macierzystego. Obz w Brzezince był przewidziany początkowo na 100 tysięcy więźniw.

Do sierpnia 1942 roku zakończono budowę w Brzezince, w miejscu przewidzianym pod obz kwarantanny, dwch odrębnych obozw (BI a i BI b), ktre zostały mianowane na filie obozu KL Auschwitz. BI b został przeznaczony dla mężczyzn, natomiast BI a dla kobiet. Tam też przeniesiono cały oddział kobiecy z obozu macierzystego. Następnie na mocy następnych rozkazw, dalej rozbudowywano obz, ktry miał nowe przeznaczenie – miał stać się miejscem masowej zagłady Żydw. Między marcem a czerwcem 1943 roku ukończono budowę czterech wielkich krematoriw wraz z komorami gazowymi i po rozruchu, niezwłocznie przekazano je do użytku komendanturze KL Auschwitz. Obozy posiadały m.in. baraki typu stajnie końskie. Były one przeznaczone do trzymania w nich 52 koni, w Birkenau planowano umieścić w nich 800 – 1000 ludzi.

Do listopada 1943 roku rozbudowa obozu w Oświęcimiu doszła do takich rozmiarw, że miał on wielkość olbrzymiego kombinatu. W jego skład wchodził obz macierzysty, wszystkie obozy w Brzezince, obozy filialne przy gospodarstwach rolnych w Babicach, Budach, Harmężach, Rajsku, obozy filialne przy zakładach przemysłowych w Monowicach, Jaworznie, Jawiszowicach, Świętochłowicach, Łagiszy, Goleszowie, Libiążu, Sosnowcu i Brnie.



Więźniowie.



Liczba więźniw poszczeglnych narodowości ulegała ustawicznym zmianom i zależała od transportw, ktre kierowano do KL Auschwitz. W latach 1940 – 1941 większość stanowi Polacy, ktrzy wraz z Żydami polskiego pochodzenia, byli najliczniejszą grupą narodowościową.

Oprcz nich w obozie przebywali obywatele:



- Ameryki,

- Anglii,

- Austrii,

- Belgii,

- Bułgarii,

- Chin,

- Chorwacji,

- Czechosłowacji,

- Egiptu,

- Francji,

- Grecji,

- Holandii,

- Hiszpanii,

- Jugosławii,

- Litwy,

- Łotwy,

- Niemiec,

- Norwegii,

- Rosji,

- Rumunii,

- Szwajcarii,

- Turcji,

- Węgier,

- Włoch,

- Cyganie,

- Persowie i inni.



Struktura narodowościowa jest więc bardzo rżna i zmieniała się we względu na wysoką śmiertelność oraz selekcje, w trakcie ktrych w krtkim czasie ginęły dziesiątki tysięcy ludzi.

Rwnie zrżnicowana jest struktura wiekowa więźniw – w obozie przebywali więźniowie w rżnym wieku: dzieci, młodzież, dorośli, starcy.

Oprcz polskich dzieci do obozu trafiały rwnież dzieci rosyjskie (z okolic Mińska i Witebska), dzieci Cyganw oraz dzieci żydowskie. Większość z nich ginęła od razu w komorach gazowych, bądź też była zabijana zastrzykiem z fenolu.

Młodzież (14 – 18 lat) była kierowana do licznych podobozw KL Auschwitz, gdzie zatrudniano ich m.in. przy wydobyciu węgla.

Każdy zarejestrowany w obozie więzień otrzymywał numer obozowy, ktry musiał nosić w ściśle określonym miejscu na pasiaku. Poza tym, w celu ułatwienia identyfikacji straconych lub zmarłych więźniw oraz rozpoznania ujętych zbiegw, wprowadzono tatuowanie numerw obozowych.

W Auschwitz, jak we wszystkich obozach, istniały ściśle określone kategorie więźniw. Oznaczenia były początkowo naszywane na pasiaki obok płtna z numerem obozowym, pźniej malowane na tym samym płtnie.

I tak:



1. Czerwonym trjkątem oznaczano więźniw politycznych, wobec ktrych zastosowano tzw. areszt ochronny. Do 1944 roku była to najliczniejsza kategoria więźniw obozu oświęcimskiego, wśrd ktrej przeważali Polacy, m.in. aresztowani za działalność antyhitlerowską. Liczba więźniw tej kategorii zależała od sytuacji okupowanego kraju i wielkość akcji represyjnych wymierzonych w ludność cywilną.



2. Zielonym trjkątem byli oznaczeni więźniowie określeni jako zawodowi przestępcy kryminalni. Choć była to stosunkowo nieliczna grupa, narodowości głwnie niemieckiej, to właśnie spośrd nich władze obozowe wybierały więźniw funkcyjnych, odpowiedzialnych za część spraw porządkowych na terenie obozu, w barakach i nadzr w czasie pracy. Tzw. zieloni więźniowie szybko stali się postrachem wspłwięźniw. Ci, ktrzy utrzymywali dość zażyłe kontakty z funkcjonariuszami SS, stworzyli niejako zamknięty klan (było ich ok. 130 więźniw przewiezionych z Sachsenhausen). Faworyzowani przez władze obozowe, gorliwie wypełniali swoje obowiązki, stając się doskonałym narzędziem w zbrodniczej działalności SS.



3. Trjkątem czarnym oznaczano więźniw aspołecznych. Określenie to było nieprecyzyjne i szeroko pojmowane przez władze III Rzeszy. W Auschwitz takie miano otrzymywały głwnie niemieckie prostytutki... i Cyganie (około 20 tysięcy).



4. Fioletowym trjkątem byli oznaczeni więźniowie określenie jako badacze Pisma Świętego oraz duchowni. Była to raczej nieliczna grupa więźniw. Duchowni katoliccy (głwnie księża i zakonnicy narodowości polskiej) byli oznaczeni trjkątem czerwonym.



5. Trjkątem rżowym oznaczano więźniw aresztowanych pod zarzutem uprawiania homoseksualizmu. Więźniowie z takim oznaczeniem nie stanowili licznej grupy. W praktyce jednak homoseksualizm był dość powszechny wśrd długoletnich więźniw.



6. Trjkątem koloru zielonego (ale osadzonym na podstawie; nie zaś jak reszta oznaczeń – podstawą ku grze), byli oznaczani więźniowie aresztowani prewencyjnie, po dobyciu kary orzeczonej przez sąd i osadzeni w obozie koncentracyjnym.



7. Inną kategorię stanowi więźniowie wychowawczy oznaczani literą E (Erziehunshaftling). Więźniowie Ci mieli być kierowani do specjalnych obozw wychowawczych, jednak w Oświęcimiu tego zarządzenia nie przestrzegano – wydzielano jedynie dla nich część ktregoś z blokw. Początkowo więźniom tym przy rejestracji pozostawiano na czubku ostrzyżonej głowy pasmo włosw, stąd też powstało dość powszechne określenie koguty. Więźniowie ci kierowani byli do najcięższych prac i podlegali wszystkim rygorom panującym w KL Auschwitz.

Więźniowie wychowawczy, szczeglnie ci osadzeni w Oświęcimiu w latach 1941 – 1942, za zwyczaj nie dożywali 56 dni, po ktrych miało nastąpić zwolnienie z obozu. Zabijały ich prymitywne warunki, w jakich przebywali, głodowe racje żywnościowe, szerzące się epidemie tyfusu oraz wycieńczenie ciężką pracą.



8. Możemy też wyrżnić osobną kategorię dla jeńcw radzieckich. Pierwszy taki transport zarejestrowano w październiku 1941 roku. Przeznaczono dla nich 9 blokw w obozie macierzystym, a ich status niczym nie rżnił się od statusu pozostałych więźniw. Co prawda zachowali oni swoje mundury, jednak fakt ten nie miał istotnego znaczenia, a sposb traktowania jeńcw radzieckich dowodził, że osadzono ich z przeznaczeniem na szybką zagładę.



Wprowadzono także dodatkowe oznaczenia dla Żydw – na trjkąt danego koloru naszywano drugi – żłty, w taki sposb, aby tworzyły one sześcioramienną gwiazdę. Od połowy 1944 roku zmieniono oznakowania więźniw żydowskich na identyczne z oznakowaniami pozostałych więźniw, jedynie nad trjkątem umieszczając żłty prostokątny pasek.



Istniała jeszcze jedna kategoria więźniw w obozach koncentracyjnych (nie wiadomo, czy kategoria istniała w KL Auschwitz, ale na pewno w innych obozach). Do Zivilarbaiten – czyli pracownikw cywilnych, zaliczano Rosjan i nie nadających się do zniemczenia Polakw.



Od lutego 1942 roku w Auschwitz przetrzymywano tzw. więźniw policyjnych, ktrych umieszczono w tym obozie ze względu na przepełnienie więzienia śledczego w Mysłowicach. Zostawiono im ubrania cywilne i nie tatuowano numerw. Nie mogli oni opuszczać przeznaczonych dla nich pomieszczeń, a obz koncentracyjny pełnił w ich przypadku funkcję zastępczego więzienia śledczego. Po zakończeniu śledztwa i pseudo-rozprawie przed Policyjnym Sądem Doraźnym wyroki śmierci wykonywano zazwyczaj w trybie natychmiastowym na miejscu.



Jak w większości obozw, w Oświęcimiu istniała także grupa więźniw uprzywilejowanych. Teoretycznie takim więźniem mgł stać się każdy więzień, ktry przebywając dłuższy czas w obozie, zachowywał się nienagannie i zgodnie z regulaminem obozu. Więźniowie uprzywilejowani byli obdarzeni szeroką gamą władzy.



Warunki bytowe.



Więźniowie otrzymywali 3 posiłki dziennie. Na podstawie norm wyżywienia obowiązujących w obozach koncentracyjnych, były opracowywane jadłospisy dziennie i tygodniowe, w ktrych wyszeglniano składniki żywności i produkty przewidziane do sporządzenia posiłkw oraz ich wartość kaloryczną.

... tak kwestia wyżywienia wyglądała oficjalnie. Praktyka jednak pokazała zupełnie coś innego. Magazyny z żywnością były regularnie rabowane przez funkcjonariuszy Totenkopf. Stąd też nieprawidłowości nawet w ilości produktw wydawanych do sporządzenia posiłkw. Inną sprawą była jakość tych produktw. Na podstawie akt Instytutu Higieny SS w Rajsku, ktry badał prbki żywności wydawanej więźniom, stwierdzono, że w zupie brakowało 60 – 90 % tłuszczu przewidzianego w oficjalnej recepturze, chleb był kwaśny i ciężkostrawny, natomiast kiełbasa zawierała o połowę mniej tłuszczu od tej, ktrą spożywali SS-mani, mimo, że pochodziła z tej samej rzeźni.

Zgodnie z systemem obowiązującym w hitlerowskich obozach koncentracyjnych wydawaniem żywności zajmowali się więźniowie funkcyjni. Pobierali oni kotły z zupą, kawą i herbatą oraz inne produkty, ktre następnie rozdzielali wśrd więźniw. Funkcyjni systematycznie i bez większych problemw zmniejszali racje, kradnąc żywność dla siebie i swoich protegowanych. Dlatego też zamiast około 2 tysięcy kalorii więźniowie otrzymywali około 1 300 kalorii.

Dzienny wikt przeciętego więźnia wyglądał następująco:



1. Śniadanie – pł litra czarnej kawy, gotowanej z namiastki kawy bądź wywar z ził, nazywany herbatą. Płyny niesłodzone.

2. Obiad – cztery razy w tygodniu zupy z bardzo skąpą racją mięsną oraz trzy zupy bezmięsne. W skład zupy bezmięsnej (jarzynowej) wchodziła za zwyczaj tylko brukiew, mąka żytnia oraz niewielkie ilości dodatkw takich jak na przykład kasza jaglana. Zupa była wodnista, niesmaczna i często zimna.

3. Kolacja – wieczorem więźniowie dostawali około 300 gram chleba oraz dodatek w postaci około 25 gram kiełbasy, margaryny bądź też łyżki marmolady. Wydawany wieczorem chleb był przeznaczony do spożycia także rano, jednak mało ktry więzień potrafił powstrzymać się od natychmiastowego jego spożycia.



Przerażająco niewielkie i ubogie w wartości spożywcze racje żywieniowe doprowadzały więźniw do wyczerpania już po kilku tygodniach. Tysiące wychudzonych do granic możliwości więźniw przy każdej okazji prbowało zorganizować jakieś jedzenie. Grzebanie w odpadkach, jedzenie surowych obierzyn, nadgniłych brukwi czy burakw prowadziło do tzw. biegunek głodowych, zamiast to oczekiwanego zaspokojenia głodu.

Przerażającą sytuację żywieniową poprawiło nieco zniesienie w 1942 roku zakazu wysyłania do obozu paczek żywnościowych dla więźniw. Zakaz obowiązywał nadal jeńcw wojennych, Żydw oraz więźniw, ktrych rodziny przebywały na terenach wyzwolonych spod okupacji niemieckiej.

Więźniowie w początkowym okresie istnienia obozu, byli ubierani przy rejestracji. Swoje cywilne ubrani zdawali, a dostawali wyrżniające się ubranie obozowe. Odzież więzienna produkowana była z materiałw drelichowych w niebiesko – szare pasy. Mężczyźni otrzymywali: koszulę, długie kalesony, bluzę i spodnie. W zależności od pory roku były to ubrania letnie albo zimowe, rżniące się jedynie grubością materiału, z jakiego zostały wykonane. W zimie wydawano także pasiaste płaszcze wykonane z grubszego materiału (bez warstwy ocieplającej). Obuwie stanowiły drewniaki typu holenderskiego wykonane z jednego kawałka drewna, bądź ze skrzanym wierzchem.

Odzież więzienna była praktycznie zawsze brudna i zawszona. Niedopasowane do wzrostu i sztywniejące po deszczu pasiaki oraz drewniaki, były dodatkową udręką dla osadzonych. Przepełnienie i nadmierne zagęszczenie w barakach, brak urządzeń sanitarnych, dolegliwości takie jak biegunka głodowa, brak możliwości utrzymania higieny osobistej powodowały, że odzież noszona przez więźniw była często obdarta, zanieczyszczona kałem i moczem. Niewystarczająca ilość pralni oraz mała ich wydajność, a także brak odpowiednich urządzeń dezynfekujących do zawszonej bielizny i odzieży, powodowały, że więźniom nie zmieniano bielizny tygodniami, czy nawet miesiącami, a stosowane płśrodki obracały się przeciwko więźniom – tzw. odwszenia były w praktyce jeszcze jednym sposobem zabijania.

W obozie koncentracyjnym Auschwitz – Birkenau, praktycznie przez cały okres jego funkcjonowania, istniało zagrożenie epidemiologiczne. Jedną z głwnych przyczyn były między innymi fatalne warunki mieszkaniowe, rżne w poszczeglnych okresach istnienia obozu i odmienne w każdej z jego części.

Liczba przebywających w jednym bloku więźniw była rżna i zależała od oglnej liczny więźniw przebywających w obozie. Osadzenie, jesienią 1941 r., kilkunastu tysięcy jeńcw radzieckich (9 blokw) i w marcu 1942 roku kobiet – więźniarek (10 blokw) pogorszyły warunki mieszkaniowe w drastyczny sposb.

Przez pierwszych kilkanaście tygodni istnienia obozu więźniowie spali na siennikach rozkładanych w poszczeglnych salach. Rano sienniki musiały być zebrane i ułożone w kącie sali. Sale te, zwane sztubami, miały 5 m szerokości a więźniowie spali w 3 rzędach, ściśnięci tak bardzo, że możliwy był sen tylko na jednym boku.

Pierwsze drewniane, trzypiętrowe łżka dostarczono do KL Auschwitz w lutym 1941 roku. Jedno takie łżko, o wymiarach 80 cm x 200 cm i wysokości 225 cm, wraz z trzema siennikami, przeznaczone było dla 3 osb. W rzeczywistości na jednym sienniku spało dwch a często i więcej więźniw. Przykładem ciasnoty, jaka panowała w obozie może być spis inwentarzowy z 1943 r. Według tego zestawienia w bloku nr 2 znajdowały się 234 łżka z 702 siennikami, na ktrych było umieszczonych 1193 więźniw.

Na pojedynczych, żelaznych łżkach spali tylko więźniowie funkcyjni, dla ktrych wydzielano oddzielne, niewielkie pomieszczenia w blokach.

Ze względu na przepełnienie w obozie macierzystym, instalowano w nim, na okres przejściowy drewniane baraki typu stajennego oraz wykorzystywano na pomieszczenia mieszkalne piwnice i strychy.

W pomieszczeniach przeznaczonych do mieszkania na jednego więźnia przypadało 2,5 metra sześciennego powietrza. Oprcz łżek i siennikw wyposażeniem blokw były rwnież opalane węglem piece, kilkanaście drewnianych szaf, kilka drewnianych stołw oraz kilkadziesiąt prymitywnych stołkw. W większości blokw na piętrze znajdowały się dwie duże sale, typu halowego, zaś parter był podzielony na mniejsze pomieszczenia. Wsplne były pomieszczenia sanitarne, ktre znajdowały się zazwyczaj tylko na parterze (ustęp z 22 sedesami, pisuarami i 42 krany).

Na terenie Auschwitz II (Birkenau) na pomieszczenia mieszkalne przeznaczono dwa rodzaje barakw: murowane oraz drewniane.

We wnętrzu każdego z barakw wymurowano 60 przegrd, w ktrych znajdowały się trzy poziomy do spania, łącznie 180 legowisk, o powierzchni 4 metry kwadratowe każde. Na każdym z tych legowisk miało spać po czterech więźniw, co przy 700 więźniach na barak dawało 1,7 metra sześciennego powietrza na jednego. Baraki te nie posiadały praktycznie żadnego ogrzewania, jakkolwiek w każdym z nich zainstalowano dwa żelazne piecyki dla zachowania pozorw. Zamiast podłogi było początkowo klepisko, ktre następnie zastąpiono warstwą cegieł lub wylewką z cienkiej warstwy betonu. Zupełnie brakowało urządzeń sanitarnych.

W barakach drewnianych (typu stajennego) wnętrze podzielone było na 18 przegrd. W jednej takich takiej przegrody było miejsce do spania dla więźnia funkcjonalnego, zaś z tyłu baraku jedna przegroda była przeznaczona na pojemniki na fekalia. W pozostałych przegrodach znajdowały się trzypiętrowe łżka drewniane, bądź trzypiętrowe drewniane prycze o rozmiarach 280 cm x 185 cm i o wysokości 200 cm, na ktrych miało spać po 15 więźniw. W barakach tych nie było żadnych urządzeń sanitarnych.

W sytuacjach, gdy do obozu oświęcimskiego przybywały potężne transporty, liczące po kilka tysięcy osb, na drewnianych pryczach, zamiast 15 więźniw spało nawet 45!



Eksterminacja.



Przypominający szkielety więźniowie umierali na ulicach obozowych, w blokach mieszkalnych, a także masowo zabijano ich w pracy.

Tylko nieliczni mogli być przyjęci do szpitala obozowego, ktry jednak tylko z nazwy przypominał instytucję do ratowania życia. Przywilejem tych, ktrzy znaleźli się w szpitalu, było tylko to, że zwolnieni od obowiązku pracy i uciążliwych apeli, mogli umierać we względnym spokoju. Oprcz biegunki głodowej, ktra była najczęstszą chorobą dotykającą więźniw, rwnie brzemienną w skutkach była epidemia tyfusu plamistego, ktra trwała praktycznie nieprzerwanie od 1941 do 1944 roku. W kwietniu 1942 roku w wyniku epidemii tyfusu zmarło 2 190 osb, w maju liczba ta wzrosła do 2 982, w czerwcu do 3 688, by w lipcu osiągnąć 4 124 osoby.

Bardzo skutecznym i przez III Rzeszę doprowadzonym do perfekcji narzędziem do zabijania więźniw w obozie była praca. Była ona obowiązkiem każdego osadzonego, dlatego w razie braku konkretnych zajęć, wymyślano prace zupełnie bezsensowne. W pierwszych latach istnienia obozu większa część więźniw była zatrudniona przy jego rozbudowie. Prace wykonywano przy użyciu prymitywnych narzędzi i przy zupełnym braku użycia jakichkolwiek rozwiązań technicznych. Stosowano je jedynie w przypadku bardzo pilnych przypadkw, na przykład podczas budowy komr gazowych lub krematoriw. Na terenie magazynw był stosowany system transportu wahadłowego, polegający na tym, że więźniowie przenosili z jego miejsca na drugie worki z cementem, cegły, deski i tym podobne, biegnąc przy tym wzdłuż szpaleru SS-manw i kapo, ktrzy biciem zmuszali ich do ciągłego pośpiechu.

Ten sposb stosowano także przy kopcowaniu ziemniakw i brukwi, ktre w dużych ilościach nadchodziły co jesień do obozu. Do przenoszenia tych towarw używano wielkich drewnianych skrzyń z uchwytami, ktrych waga łącznie z ładunkiem przekraczała 150 kg, a więźniowie byli zmuszani do dźwigania tego ciężaru tylko we dwch. Była to więc praca niezwykle ciężka nawet dla człowieka zdrowego i dobrze odżywionego, a dla więźnia – mordercza.



Kary i egzekucje.



W obozie wszelkie, nawet najdrobniejsze objawy jawnego opory spotykały się z najsurowszymi represjami. Każdy SS-man mgł zabić więźnia, nie ponosząc za to jakiejkolwiek odpowiedzialności. W przeciwieństwie do wzorcowego obozu w Dachau, w Oświęcimiu nie było spisanego rejestru zakazw, nakazw i kar, a tego, co wolno, a czego nie, uczono za pomocą bicia pałką lub kijem.

Wśrd najczęściej spotykanych przyczyn ukarania więźniw znajdują się :



- nie wyruszenie z komandem do pracy,

- uchylanie się od pracy,

- samowolne oddalenie się z miejsca pracy,

- sabotaż podczas pracy,

- gotowanie posiłku w czasie pracy,

- zdobywanie żywności lub odzieży,

- handel z robotnikami cywilnymi,

- nielegalne wysyłanie listu,

- palenie papierosw w czasie zakazanym.



Najpowszechniejszą karą było doraźne bicie na miejscu przestępstwa. Więźnia miał prawo bić a nawet zabić każdy SS-man czy więzień funkcyjny.

Często wymierzaną karą była także chłosta. Wykonywano ją zwykle publicznie w czasie apelu na specjalnym stole , skonstruowanym w ten sposb, ze leżący na nim więzień miał unieruchomione nogi. Bito pałką, rzadziej pejczem, a liczba uderzeń nie mogła przekroczyć jednorazowo 25 uderzeń. Faktycznie jednak zależała od humoru SS-mana nadzorującego wymierzenie kary. Karą tą objęte były także kobiety.

Inną rwnie dotkliwą karą była kara "słupka", polegająca na powieszeniu więźnia za wykręcone do tyłu ręce tak, aby nie mgł dotknąć stopami ziemi. Była to kara bardzo bolesna, w czasie ktrej więźniowie z blu tracili przytomność i ktra w swoich następstwach była bardzo niebezpieczna. Na skutek długotrwałego wiszenia na słupku zrywały się ścięgna ramion, w wyniku czego więzień przestawał władać rękami i jako niezdolny do pracy padał ofiarą selekcji.

Do bardzo ciężkich kar należało osadzenie w tzw. celi stania. Każda z cel miała niespełna metr kwadratowy powierzchni, w środku panowała zupełna ciemność. W jednej takiej celi zamykano jednocześnie czterech więźniw co całkowicie uniemożliwiało jakikolwiek ruch czy zmianę pozycji. Po całonocnym staniu więźniw wyprowadzano z innymi do pracy. Kara trwała nawet do kilkunastu nocy.

Jedną z najcięższych kar było zesłanie do karnej kompanii (Strafkompanie). Ogłem przeszło przez nią około 6 000 więźniw, przy przeciętnym stanie wynoszącym 150 - 600 osb. Byli oni zakwaterowani oddzielnie, nie wolno im było kontaktować się z innymi więźniami ani prowadzić korespondencji. Spali na gołych pryczach lub betonowej posadzce w samej bieliźnie. Członkowie tego komanda otrzymywali gorsze wyżywienie, chociaż zatrudniano ich przy najcięższych pracach, m. in. w żwirowniach. Praca odbywała się cały czas w przyspieszonym tempie. Członkowie karnej kompanii musieli pracować nawet wwczas, kiedy inni, po zakończeniu wieczornego apelu, mieli czas wolny.

Innym rodzajem kary, stosowanym w obozie była musztra, zwana w żargonie obozowym "sportem". Stosowano ją albo w formie represji karnej, bądź też profilaktycznie w czasie kwarantanny odbywanej przez nowo przybyłych więźniw przed skierowaniem ich do pracy. Polegała ona na wykonywaniu przez więźniw, na rozkaz rżnego rodzaju ćwiczeń fizycznych takich jak: marsz ze śpiewem, bieg, czołganie się na łokciach i czubkach palcw od ng, toczenie się po ziemi pokrytej żwirem i tłuczonymi cegłami, kręcenie się w kłko z podniesionymi rękami. Ćwiczenia te wykonywane były w szybkim tempie, bez względu na wiek i zdrowie więźniw.

W obozie kobiecym często stosowaną karą było klęczenie z podniesionymi rękami, w ktrych więźniarka musiała trzymać kamienie. Wśrd innych kar były także: zakaz pisania i otrzymywania listw, pozbawienie obiadu przy pełnym zatrudnieniu, karna praca w czasie wolnym od zajęć i tym podobne.

Najokrutniejszymi ze wszystkich formami represji w obozie były egzekucje. Formalnie utrzymywano, że o egzekucji decydował Reichsfhrer SS, jednak większość egzekucji obozowych przeprowadzono na rozkaz władz obozowych.

Egzekucje przez rozstrzelanie miały charakter tajny. W czasie ich wykonywania i wywożenia zwłok z dziedzińca bloku 11 do krematorium nikomu nie wolno było opuszczać bloku. Okna sąsiadującego z "blokiem śmierci" bloku 10 były zasłonięte specjalnym osłonami z desek, a w bloku 11 częściowo zamurowane. Przed egzekucją więźniw z sal od strony dziedzińca przenoszono do pomieszczeń po przeciwnej stronie.

W przypadku szczeglnie głośnych i śmiałych ucieczek, egzekucji schwytanych uciekinierw dokonywano przez powieszenie. W przeciwieństwie do egzekucji przez rozstrzelanie, te egzekucje miały charakter publiczny. Ich celem było sterroryzowanie i przekonanie więźniw o bezcelowości wszelkich prb oporu. Przeprowadzano je w czasie apeli, tak aby wszyscy byli przy nich obecni. Do tego celu służyły specjalne dwie przenośne szubienice.

Szczeglną grozę wśrd więźniw budziły egzekucje przez zagłodzenie. W przypadku ucieczki więźnia z bloku, w ktrym mieszkał, albo z komanda w ktrym pracował, Komendant lub też kierownik obozu wybierał w czasie apelu dziesięciu lub więcej więźniw, ktrych następnie zamykano w jednej celi bloku jedenastego. Tam nie otrzymując ani jedzenia, ani picia umierali po kilku, do kilkunastu dniach w straszliwych męczarniach.



Komory gazowe i krematoria.



W dniu 3 września 1941 roku, na rozkaz kierownika obozu, zagazowano grupę 600 jeńcw radzieckich oraz 350 chorych z obozowego rewiru, używając do tego gazu dotychczas wykorzystywanego do dezynfekcji, ktry nosił nazwę Cyklon B. Początkowo proces uśmiercania więźniw i wietrzenia komr trwał kilka godzin. Pźniej przez zastosowanie wentylatorw czas ten został skrcony do kilkudziesięciu minut. Po upływie tego czasu więźniowie z obsługi krematorium przystępowali do palenia zwłok. Wszystko odbywało się w najgłębszej tajemnicy, przy udziale ograniczonego do minimum kręgu SS-manw z kierownictwa obozu oraz funkcjonariuszy Wydziału Politycznego.

Niewielka "wydajność" krematorium w obozie macierzystym, w ktrym w czasie doby można było spalić około 340 zwłok, oraz trudność w utrzymaniu całego procederu w tajemnicy spowodowały jego przerzucenie do Brzezinki. Od lipca 1942 roku zaczęto przeprowadzać selekcję przybywających transportw. Po otoczeniu pociągu szczelnym kordonem posterunkw SS otwierano wagony, polecano ludziom wychodzić na zewnątrz i przystępowano natychmiast do ich rozdzielania. Nowo przybyli musieli następnie stanąć przed obliczem lekarza SS, ktry na podstawie wyglądu zewnętrznego decydował o ich przydatności do pracy, a tym samym o życiu lub śmierci, ruchem ręki nakazując przejść w lewo lub na prawo.

Do podzielonej na dwa pomieszczenia komory wchodziło jednocześnie około 800 osb, a w razie potrzeby można było stłoczyć ich więcej. Tych dla ktrych mimo to nie starczyło miejsca, natychmiast rozstrzeliwano. Po zamknięciu drzwi na rygle i zakręceniu śrub specjalnie przeszkoleni dezynfektorzy SS przez otwory w ścianach wpuszczali do środka Cyklon B w postaci przesiąkniętych cyjanowodorem grudek ziemi okrzemkowej. Śmierć ludzi znajdujących się w komorze następowała z reguły po kilku minutach. Pierwsi ginęli ci, ktrzy stali w pobliżu otworw wrzutowych a następnie krzyczący, ludzie starzy, chorzy i dzieci. Dla pewności, aby nikt nie pozostał przy życiu, komorę gazową otwierano dopiero po upływie pł godziny. W okresach dużego nasilenia transportw czas gazowania skracano do dziesięciu minut. Najwięcej zwłok znajdowano w pobliżu drzwi, gazowani prbowali uciekać przed rozprzestrzeniającym się gazem. Po przewietrzeniu komory gazowej wyjmowano zwłoki, ładowano na żelazne wzki i po torach kolejki wąskotorowej przewożono kilkaset metrw dalej, gdzie zakopywano je w głębokich dołach.

Latem 1942 roku ze względu na wzmożony napływ transportw uruchomiono następną komorę gazową. Komora ta posiadała cztery pomieszczenia, w ktrych jednorazowo można było uśmiercić 1 200 osb. Pod koniec września 1942 roku zaczęto w obozie oświęcimskich palić zwłoki nowo zagazowanych na stosach, na ktrych układano na przemian z drewnem po 2 000 trupw.

Zarwno bunkry gazowe jak i rowy spaleniskowe traktowano jako rozwiązanie tymczasowe. Funkcjonowały one do czasu uruchomienia czterech specjalnie do tego celu zaprojektowanych komr gazowych i krematoriw. Ich budowę podjęto w lipcu 1942 roku i prowadzono w przyspieszonym tempie do połowy następnego roku. Codziennie zatrudniano przy niej, na dziennej i nocnej zmianie, po kilkuset więźniw.

Dobową wydajność dla poszczeglnych krematoriw ustalono następująco:



Krematorium I - 340 zwłok,

Krematorium II - 1440 zwłok,

Krematorium III - 1440 zwłok,

Krematorium IV - 768 zwłok,

Krematorium V - 768 zwłok.



W praktyce wydajność ta była znacznie wyższa i tak np. w Krematoriach II i III spalano na dobę łącznie do 5 000 zwłok, a w krematoriach IV i V do 3 000 zwłok.

Każde z nowych krematoriw było otoczone wokł ogrodzeniem z drutu kolczastego, posiadało oddzielne wejście, a od strony obozu zasłonięte było płotem z wikliny. Estetycznie utrzymywane klomby kwiatowe nadawały całemu otoczeniu niewinny wygląd. Wybudowane przy krematoriach II i III komory gazowe i rozbieralnie znajdowały się pod ziemią. Na ścianach obszernej rozbieralni oprcz odpowiednich napisw umieszczono ponumerowane wieszaki i ustawiono pod nimi ławki. W komorze gazowej znajdowała się instalacja wodociągowa i imitacje natryskw. Ludzi wchodzących do komory doprowadzano do przeciwległej ściany, za kordon stojących przy niej SS-manw. W miarę napełniania się komory gazowej cofali się oni w stronę drzwi.



Według badań Franciszka Pipera do obozu trafiło co najmniej 1,3 miliona osb. Liczba zabitych sięgnęła 1,1 miliona, czego 90 % stanowią Żydzi rżnego pochodzenia (około 960 tysięcy). Szacuje się, że Polakw zginęło około 75 tysięcy.





Inowrocław – Błonie.



Obz.



Inowrocław, choć nie jest znanym miejscem zbrodni hitlerowskich, posiada jednak tradycję obozową.

W okresie drugiej wojny światowej mieliśmy tutaj Rejencję Inowrocławską, podlegającą placwce Gestapo w Poznaniu. W pierwszych miesiącach niemieckiej okupacji, inowrocławska placwka Gestapo miała do swej dyspozycji jeden obz – karno – izolacyjny obz w Szczeglinie, koło Mogilna. Obz w takim kształcie istniał około pł roku (od kwietnia do września 1940 roku). Wcześniej – w 1939 roku – pełnił funkcję obozu jenieckiego dla żołnierzy wracających z Kampanii Wrześniowej.

Obz już w samym Inowrocławiu powstał w roku 1940. Zagospodarowano pod niego teren o powierzchni 13 tysięcy metrw kwadratowych. W połowie 1940 roku grupa Żydw oczyściła plac (100 m x 90 m) i zniwelowała nierwności terenu. Wwczas też została wybrukowana droga do głwnej bramy przyszłego obozu. Budowę rozpoczęto w sierpniu 1940 roku, głwnie pracą politycznych więźniw szczeglińskich. Wykonali oni wykopy pod fundamenty ogrodzenia i budynkw, postawili dwie wieże wartownicze: jedną w narożniku płnocno – zachodnim, drugą w południowo – wschodnim. Obz był ogrodzony betonowym murem, nad ktrym zamontowano drut kolczasty.

Do dyspozycji Gestapo został oddany 15 września 1940 roku. Inowrocławski obz określany był jako obz przejściowy, bądź też w okresie pźniejszym – więzienie policyjne policji bezpieczeństwa i wychowawczy obz pracy.



Więźniowie.



Podobnie jak w przypadku Oświęcimia, trudno określić dokładną liczbę więźniw inowrocławskiego obozu. Jednorazowo przetrzymywano kilkuset więźniw (około 600 osb), choć liczba ta zmieniała się w rżnych okresach istnienia obozu. Dodatkowym utrudnieniem w określeniu liczby osadzonych na Błoniach jest fakt, że częste były przypadki, gdy nowo przybyły więzień dostawał numer obozowy po zmarłym. Szacuje się jednak, że przez Błonie przeszło kilkanaście tysięcy osb, z czego sporo ponad 500 to zmarli lub pomordowani.

W strukturze narodowościowej przeważali Polacy, chociaż wśrd więźniw znajdowali się rwnież:



- Żydzi

- Cyganie

- Rosjanie

- Amerykanie

- Anglicy

- Francuzi

- Niemcy

- obywatele Kanady.



Podobnie jak w wielkich kombinatach, do obozu w Inowrocławiu trafiali nie tylko dorośli, ale także młodzież i dzieci.

Najliczniejszą grupę więźniw stanowili więźniowie polityczni. Część z nich to osadzeni przeniesieni ze Szczeglina. Aresztowani byli ludzie związani z podziemnymi organizacjami, działającymi na terenie rejencji, takimi jak: Kujawski Związek Polityczno – Literacki we Włocławku, ZWZ – AK, Grupa Wywiadowcza PZP Wybrzeże, NOW podokręg Ruina, Polska Armia Powstania (rejon Inowrocław), Polski Związek Powstańczy, Wojskowa Służba Kobiet, Szare Szeregi. Większość z tych organizacji była jednostkami strukturalnymi Armii Krajowej. Do więźniw politycznych zaliczono także Polakw, ktrych Gestapo nie wiązało z żadną organizacją wojskowo – polityczną ze względu na brak dowodw. Byli wśrd nich m.in. działacze harcerstwa. Więźniami politycznymi byli także duchowni.

Więźniowie polityczni nie wychodzili do pracy poza teren obozu. Wykonywali prace porządkowe i usługowe w obozie – prace remontowe, prace w warsztatach mechanicznych itp. Przez cały czas pobytu w obozie pozostawali w ubraniach cywilnych.

Inną kategorię stanowili więźniowie karni – przebywający na Błoniach w ramach wychowawczego obozu pracy. Byli to Polacy oskarżeni o wykroczenia przeciwko przepisom prawa karnego wprowadzonego w 1940 i 1941 roku. Wykroczeniem takim był nie tylko sabotaż, uchylanie się od pracy bądź oddalenie się z miejsca pracy, ale także pomoc zbiegom, posiadanie broni, aparatu fotograficznego, odbiornika radiowego czy też samo słuchanie audycji zagranicznych rozgłośni albo rozpowszechnianie uzyskanych tą drogą informacji. Za wszystkie tego typu wykroczenia groziła kara śmierci, w niektrych tylko przypadkach kara więzienia, zamieniana na pobyt w obozie.

Szczeglnym rodzajem więźniw inowrocławskiego obozu byli tzw. Sonntagsjger (niedzielnicy), czyli więźniowie kierowani do obozu na krtki pobyt wychowawczy – od sobotniego popołudnia do poniedziałku rana.

Podobnie jak w Oświęcimiu, na Błoniach funkcjonowali więźniowie funkcyjni, pełniący stałe obozowe funkcje. Byli wśrd nich fryzjerzy, porządkowi, pisarze.



Więźniowie przyjmowani do obozu już na samym początku musieli znosić tortury: na początek bicie i kilkugodzinne czekanie przed biurem Gestapo, następnie prysznic, golenie głowy i całonocne przesłuchanie. Przesłuchania początkowo odbywało się w budynku przy ulicy Solankowej w Inowrocławiu, pźniej w samym obozie.

Więźniom zabierano wszystkie osobiste rzeczy: biżuterię, pieniądze, medaliki. W trakcie trwania śledztwa więźniowie nie przebywali w obozowych barakach mieszkalnych, ale byli przetrzymywani w celach. Na powierzchni 4 metrw kwadratowych upychano 2 – 3 aresztantw.



Warunki bytowe.



Tak jak w innych obozach tego typu, wyżywienie w obozie na Błoniach nie było raczej wartościowe i odżywcze. Więźniowie otrzymywali posiłki 3 razy w ciągu dnia:



1. Śniadanie – kromka suchego chleba i gorzka czarna kawa

2. Obiad – zupa z odpadw jarzynowych, ziemniaczanych obierzyn lub niepełnowartościowego grochu.

3. Kolacja – kromka chleba, czasem z melasą i czarna kawa.



W inowrocławskim obozie pobudka odbywała się o godzinie 6.00, po czym więźniowie udawali się do umywalni. Umywalnią nazywano pomieszczenie z kilkoma kranami. Woda była wyłącznie zimna. Zbiorowa kąpiel pod prysznicem odbywała się raz w tygodniu i była połączona z praniem odzieży.

Więźniowie mieszkali w barakach – barak kobiecy składał się z 3 sal, zaś męski z 6. W każdej z sal – tzw. sztubie – znajdowały się trzy – lub czteropiętrowe prycze, przy czym odstępy pomiędzy kolejnymi kondygnacjami były bardzo niewielkie. W okresach przepełnienia na jednej takiej pryczy spały 2 – 3 osb, często ludzie spali także na podłodze. Przydziałowe koce i ogrzewanie w barakach pojawiły się dopiero w okolicach 1944 roku.

Fatalne wręcz były w obozie warunki sanitarne. Niemożność utrzymania czystości w pomieszczeniach, przepełnienie obozu i nieludzkie warunki doprowadziły do epidemii rżnych chorb wśrd więźniw, m.in. czerwonki, tyfusu, grypy (1943 / 1944). Więźniowie mieli biegunki, zdarzały się przypadki gruźlicy, szkarlatyny. Powszechne były wszawica, zapluskwienie, świerzb.

Podobnie jak w przypadku Auschwitz, izba chorych niewiele miała wsplnego z instytucją leczącą: od sal mieszkalnych rżniła się jedynie tym, że znajdowały się w niej sienniki ze słomą i koce. Dopiero w roku 1944 warunki te poprawiły się – były pracownik Szpitala Miejskiego, ktry opiekował się Izbą, pozyskał niewielką ilość lekw i środkw opatrunkowych.



Eksterminacja. Kary.



Do obowiązkw więźniw należała oczywiście praca. Więźniowie inowrocławskiego obozu pracowali m.in. na kolei (przy rozładunku węgla), w sąsiadującym z obozem ogrodnictwie, w uzdrowisku, w koszarach. Część, ktra pozostawała w obozie, m.in. więźniowie polityczni, pracowali na przykład jako stolarze, szewcy, kowale, krawcy, kobiety często w kuchni czy szwalni.

Pracujących od zajęć odrywała tzw. musztra, porwnywalna do ćwiczeń, ktre więźniowie z Auschwitz nazywali sportem. Musztra polegała na ciągłym biegu przerywanym komendami padnij i powstań, ktre musiały być wykonywane bardzo szybko. Innym ćwiczeniem były tzw. żabki, czyli skoki w przysiadzie. Owa gimnastyka była urozmaicana dodatkowo ponaglaniem i biciem. Często zdarzało się też, że była ona bezpośrednią przyczyną zgonw więźniw starszych lub mniej sprawnych fizycznie.

Na porządku dziennym były także egzekucje przez rozstrzelanie lub wieszanie, tortury, szczucie specjalnie przeszkolonymi psami i tym podobne. Wachmani urządzali sobie rżne rozrywki kosztem więźniw, na przykład udając chęć pomocy, namawiali do ucieczek z obozu, aby pźniej bezkarnie strzelać do niedoszłych zbiegw.

Jedną z najbardziej chyba dotkliwych tortur było rzucanie w więźnia 5-kilogramową kulą, ktrą więzień musiał odrzucać oprawcy tak długo, aż stracił przytomność.

Inną, bardzo uciążliwą karą była tzw. kara słońca – polegało to na tym, że więzień musiał przebywać cały dzień na dworze zwrcony twarzą do słońca, przy czym nie dostawał on ani jedzenia ani picia.





Obz na inowrocławskich Błoniach, nazywany przejściowym ze względu na fakt, iż większość więźniw nie była przetrzymywana tu długo, ale wysyłana dalej (do Sachsenhausen, Auschwitz, Mauthausen, Ravensbrck i innych), może być porwnywany do miejsc największych zbrodni hitlerowskich. Warunki, jakie w nim panowały ( zwłaszcza do 1943 roku) oraz perfidia i okrucieństwo, z jakim obchodzono się z więźniami, pozwalają zaliczyć inowrocławski obz do niezwykle ciężkich, a nawet pokusić się o nazwanie go koncentracyjnym. W ciągu niecałych 5 lat swojego istnienia (15 września 1940 – 22 stycznia 1945, wwczas obz na Błoniach przejęli Polacy) poniżył i odebrał godność setkom ludzi, wielu pozbawił zdrowia i życia.






Przykadowe prace

Historia informatyki

Historia informatyki Historia informatyki w skrcie Historia Informatyki sięga czasw znacznie bardziej odległych niż mogłoby się wydawać. Ludzie jeszcze nie znali komputerw, ale już wprowadzali metody liczenia i przetwarzania danych, ktre do dziś pozostały bez zmian lub zmieni&...

Kordian jako marzyciel i spiskowiec

Kordian jako marzyciel i spiskowiec Akt I Kordian wygłasza monolog o śmierci przyjaciela. Rozumie, że przyczyną, ktra doprowadziła go do samobjstwa była zbyt wybujała wyobraźnia i rozdźwięk między marzeniami, a rzeczywistością. Ta śmierć może by&#...

Interpretacja i analiza - "Monolog dla Kasandry"

Interpretacja i analiza - "Monolog dla Kasandry" Jaką cenę musi zapłacić jednostka wybitna za swoją wyjątkowość. – analiza i interpretacja wiersza pt. Monolog dla Kasandry . Autorką wiersza pt. Monolog dla Kasandry jest Wisława Szymborska - laureatka Nagrody Nobl...

Jaki był XX wiek wedłu Ciebie?

Jaki był XX wiek wedłu Ciebie? Żyjemy w świecie nowoczesności, wysokiej techniki, nowych wynalazkw.Świat rozwija się, ale czy postęp techniczny idzie w parze z rozwojem cywilizcyjnym? W XX wieku miały miejsce dwie wojny światowe, w ktrych zgineło wielu ludzi.Na skal...

Znaczenie wody w przyrodzie i gospodarce człowieka

Znaczenie wody w przyrodzie i gospodarce człowieka "Wartość wody doceniamy dopiero wtedy, gdy wyschnie studnia" - Benjamin Franklin Woda to związek chemiczny niezbędny do podtrzymania życia. Niektre drobnoustroje potrafią żyć bez powietrza, nie istnieje jednak organizm zdolny...

Dziobak - nietypowy ssak

Dziobak - nietypowy ssak DZIOBAK (Ornithorhynchus anatinus) Systematyka: - domena: eukarioty, - krlestwo: zwierzęta, - typ: strunowce, - podtyp: kręgowce, - gromada: ssaki, - podgromada: ssaki jajorodne, - rząd: stekowce, - rodzina: dziobkowate, - gatunek: dziobak. Dzi...

Wypracowania- materiał do matury

Wypracowania- materiał do matury Kariera a moralność - rozważania w odniesieniu nie tylko do "Granicy". (Weź pod uwagę sądy Nałkowskiej, innych pisarzy i swoje). Kariera a moralność - temat ten był już poruszany przez wielu twrcw. Począwszy od czasw najdawn...

Recenzja ksiązki Moniki Senkwskie- Gluck "Żyć po rewolucji"

Recenzja ksiązki Moniki Senkwskie- Gluck "Żyć po rewolucji" Książka Moniki Senkowskiej – Gluck bez problemu mogłaby być zaliczona do serii Życie ludzi w ... , w tym wypadku mowa o ludności Francji XIX wieku po rewolucji francuskiej. Autorka opisuje w poszczeglnych rozdzi...

Zobacz wszystkie

Nawigacja

Tagi

studia szkoa streszczenie notatka ciga referat wypracowanie biografia opis praca dyplomowa opracowania test liceum matura ksika

Prawa

Do g?ry