• bullet
  • Rejestracja
  • bullet
Artykuły: "Prawnic...

Nawigacja

"Prawnicy rządzą światem???"- esej



"Prawnicy rządzą światem???"- esej


Z zawodem adwokata łączy się ochrona statusu prawnego jednostki w państwie, obrona wolności, majątku, czci obywatela. Takie są podstawowe i klasyczne zadania zawodu adwokata, niezależnie od tego, czy zawd jest wykonywany w postaci indywidualnych kancelarii, spłek, czy też wieloosobowych zespołw adwokackich (…)

A. Redelbach Wstęp do nauk o prawie





PRAWNICY RZĄDZĄ ŚWIATEM?!





Ameryko, ty pierwsza!- brzmi rzadko wypowiadane na głos hasło przewodnie polityki europejskiej w odniesieniu do wielkich, przyszłościowych kwestii ludzkości. I nie tylko na tej płaszczyźnie. W dziedzinie prawa Ameryka też dominuje. Dominuje, jako państwo, gdzie procesy są od lat amerykańskim sportem narodowym. Nie ma na świecie państwa, w ktrym sądy rozstrzygałyby tak wiele sporw i konfliktw.

W ostatniej dekadzie prawnicy wywalczyli od ponad 60 firm budowlanych rekompensaty dla ofiar rakotwrczego azbestu. Firmy te, albo są obecnie na skraju nędzy, albo już są przeszłością. Potężne koncerny tytoniowe zmuszone są do zapłaty władzom stanowym 246 mld dol. na poczet leczenia palaczy papierosw- umowę na ten temat zawarto w 1998r. pod groźbą procesw. Sukcesy adwokatw na tych płaszczyznach powodują, że zaczynają oni oskarżać producentw broni o odpowiedzialność za morderstwa, producentw telefonw komrkowych- domniemane zagrożenie nowotworami mzgu i producentw junk food (śmieciowej żywności) –epidemia otyłości. Do sądw zaczynają też trafiać pozwy wynikające z roszczeń przeciwko innym krajom, a nawet sporw międzynarodowych. Za przykład może tu posłużyć fala pozww ocalonych z Holocaustu o restytucje utraconych majątkw albo naprawę krzywd wyrządzonych przez III Rzeszę (praca przymusowa i niewolnicza), gdzie stronami były w istocie Niemcy i rządy krajw okupowanych przez Hitlera.



A to nie koniec tej listy, ktra powoduje, że nie wiemy, czy czytając to, mamy śmiać się, czy płakać. Powstał nawet pewien rodzaj pozww, ktre uzyskały termin: pozwy frywolne. W tej kategorii liczy się pomysłowość i oryginalność. Oto, na przykład, przed sądem w San Diego stanął niejaki Bob Glaser, ktry zażądał od władz miasta 5,5 mln dol., gdyż- jak utrzymywał- został narażony na ciężki stres, ktrego doświadczył, gdy z przerażeniem stwierdził, że do toalety, z ktrej korzystał, wchodzą kobiety. Sędzia tym razem nie wytrzymał i wymierzył powodowi grzywnę za zawracanie głowy. Ale pan Bob na pewno był reprezentowany przez jakiegoś adwokata. I tu nasuwa się pytanie, kto został bardziej ośmieszony? Adwokat czy powd…

I jeszcze jeden przykład z życia wzięty. Stan: Karolina Płnocna; powd: Wendell Williamson- zabjca; pozwany: psychiatra powoda; sprawa: powd wini pozwanego o to, że ten nie docenił skali zaawansowania jego choroby psychicznej, ktra została uznana za przyczynę zbrodni; werdykt: ława przysięgłych zasądza pł miliona dol. na korzyść zabjcy.



Swego czasu był wyświetlany w telewizji serial pt.: Ally McBeal. Wtedy myślałam, że to po prostu nic nieznaczący serial komediowy, ktry ma służyć poprawieniu humoru zwykłym szarym ludziom…, ale po zapoznaniu się z tymi wszystkimi faktami już wiem, że była to także satyra na prawnicze środowisko w Stanach Zjednoczonych.

Procesowanie się wynika z samej istoty amerykańskiej demokracji. W kraju zbudowanym na fundamencie praw jednostki każdy obywatel może mieć swj dzień w sądzie. Prawnicy postrzegani są, jako strażnicy tych szczytnych zasad. Jeden z adwokatw powiedział: Ameryka to jedyny kraj na świecie naprawdę wyznający zachodnie, demokratyczne ideały. Owszem, wysokie odszkodowania wypłacone w ostatnich dwudziestu latach przez firmy, ktrych wadliwe produkty spowodowały ciężkie, nieraz śmiertelne wypadki, były właściwym zadośćuczynieniem dla ofiar. Rozumiem to, ale faktem jest, że szaleństwo prowadzenia sądowych sporw wymyka się spod kontroli i trzeba narzucić jakieś ograniczenia. Bo przesadą jest już walka z koncernami tytoniowymi, ktre od ponad 40 lat (przynajmniej w USA) umieszczają napisy ostrzegawcze na paczkach i to tak wielkimi literami, że nie sposb ostrzeżenia te pominąć. I tu zbliżamy się do meritum. Nie trudno, bowiem, zauważyć, że sądy rozstrzygające tego rodzaju spory niejako wyręczają władze ustawodawcze. Gdy zostało zadane pytanie: Czy prawnicy prbują rządzić Ameryką?, Dick Scruggs, inicjator pozww przeciwko firmom tytoniowym, odpowiedział: Ktoś musi to robić. Przedstawianie prawnika, jako Don Kichota walczącego z wiatrakami i w dodatku odnoszącego zwycięstwo niczym Robin Hood, przestało już być zabawne i prawdziwe. Wystarczy posłużyć się tu przykładem lekarzy. Udowodniono, że 83 proc. pozww przeciw lekarzom o błąd w sztuce było nieuzasadnionych. Liczby mwią same za siebie. Coraz więcej jest przypadkw takich, że krzywdy poszkodowanych nie są już takie oczywiste.



Jeden stereotyp goni inny stereotyp. Widok Julii Roberts w Erin Brokovich, czy Keanu Reaves’a w Adwokacie Diabła budzi w nas chęć do walki i sprawia, że znowu wierzymy w zasady sprawiedliwości i słuszności. Ale to wszystko fałsz. Bo już wiemy, że Robin Hoodw nie ma. Amerykańscy prawnicy są doskonale zorganizowani, pomagają sobie nawzajem. Przy Amerykańskim Stowarzyszeniu Prawnikw Procesowych (ATLA) działa grupa Wymiany Informacji Prawniczej, ktra gromadzi dane potrzebne do wnoszenia pozww. Istnieją nawet firmy specjalizujące się w finansowaniu kosztw pozww- w zamian za udziały w zyskach po wygraniu sprawy. Najlepsi adwokaci latają prywatnymi odrzutowcami. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że działania tych prawnikw dalekie są od etyki adwokackiej. Manipulacje klientami, wykorzystywanie naiwności ławnikw, opłacanie biegłych, czy aktywne poszukiwanie klientw (listy z propozycją włączenia się do zbiorowego pozwu w zamian, na przykład, za bony, ktre nie są pźniej honorowane). I tu wkraczamy na teren tzw. common law. Co to właściwie znaczy? Amerykańskie prawo cywilne jest bardziej elastyczne, pozostawia więcej władzy sędzią, niż prawo Europy kontynentalnej, ktre jednak nadal w większej części opiera się na ustawach i kodeksach. Prof. Marek Safian, prezes Trybunału Konstytucyjnego, mwi: W rezultacie sądy mają większe możliwości stwarzania niejako nowego typu szkd, dynamiczniej dostosowując się do zmieniających się potrzeb ludzi. Oczywiście łączy się to z korupcją, gdyż adwokaci kierują sprawy do jurysdykcji, gdzie sędziowie- w poszczeglnych stanach wybieralni- często przyjmują datki na kampanie wyborcze od samych adwokatw!

Amerykańskie prawo jest też specyficzne pod względem braku ograniczeń wysokości odszkodowań oraz reguły mwiącej, że każda strona opłaca swoje koszta sądowe niezależnie od wyniku procesu. Dzięki temu biedni częściej podejmują walkę w sądzie. Jednak to chyba jedyna korzyść.



Logiczny jest wniosek, że procesy z ogromnymi koncernami szkodzą rwnież gospodarce. Niebagatelne odszkodowania wpływają na upadek przynajmniej części korporacji, czego wynikiem jest wzrost bezrobocia. Abstrahując od tego, że te wszystkie pozwy ośmieszają Amerykę w oczach świata. To jest zdanie konserwatystw amerykańskich, a także moje. Podejmuje się skoordynowany wysiłek, aby zniszczyć zdolność konsumentw do pociągania korporacji do odpowiedzialności za ich wykroczenia. Wydaje się ogromne sumy, aby przekonać Kongres, że nasz system litygacji wymknął się spod kontroli i szkodzi gospodarce. Są to kłamstwa- mwi prof. Andrew Popper (American University w Waszyngtonie). I jest to lekkie bagatelizowanie problemu, bo to, co dzieje się obecnie w środowisku adwokackim w USA, można słusznie uznać za problem. Należałoby przede wszystkim ograniczyć wysokość odszkodowań. Limity powinny być obowiązujące w całym kraju, a nie tylko w poszczeglnych stanach, gdyż sprytny adwokat zawsze może wnieść pozew do sądu w innym stanie, gdzie limity takie nie obowiązują. Wystarczy tylko udowodnić, że dany wadliwy produkt sprzedawany jest także w tym stanie. Następnie należałoby uczulić społeczeństwo na wszelkie oszustwa i kombinacje prawnikw.

Skoro łączna suma odszkodowań i kosztw sądowych oraz administracyjnych stanowi około 2 proc. PKB (dwa razy więcej niż w większości krajw wysoko rozwiniętych), to problem ten nie powinien być bagatelizowany. Owszem, adwokat powinien chronić przede wszystkim prawa jednostki w państwie, ale powinien postępować rwnież zgodnie z zasadami etyki.



A w Polsce? Już jakieś dwadzieścia lat temu pierwsi konsumenci- ofiary niebezpiecznych produktw wygrali pozwy przeciwko producentom. Od tego czasu coraz więcej tego typu pozww wpływa do sądw w naszym kraju. Przeważająca ilość skarg wpływa przeciwko koncernom tytoniowym i szpitalom za urodzenie dzieci z wadami genetycznymi. Przeciwko lekarzom, ktrzy skarżeni są za błędy w sztuce lekarskiej. Pojawił się nawet pomysł pozwania Sejmu za uchwalanie niewłaściwych ustaw… Jednak szaleństwo procesw nam nie grozi, ponieważ wymiar sprawiedliwości w Polsce nie wyrasta z common law, lecz z kontynentalnej tradycji prawodawstwa opartego na ustawach i kodeksach. Poza tym, inaczej niż w Stanach Zjednoczonych, koszty procesu pokrywa strona przegrywająca.

W ostatnich latach mamy do czynienia z wyraźną tendencją do wzrostu wysokości odszkodowań i z większą skłonnością sędziw do ochrony pokrzywdzonych, czyli do tolerancyjnej, szerokiej wykładni tradycyjnych przewinień- stwierdza fakt prof. Safian, ale do amerykańskiego szaleństwa jeszcze długa droga, chociażby dlatego, że nie stać nas na adwokata. W USA prawnicy zaczynają rządzić światem, społeczeństwem, a u nas można z powodzeniem stwierdzić, że starsi, doświadczeni prawnicy rządzą środowiskiem adwokackim.



Jest taki popularny kawał u naszych sąsiadw zza oceanu: Co to jest: 12 tysięcy prawnikw na dnie morza? Jak to co?! Dobry początek!. Nie świadczy to o wysokiej reputacji tamtejszych prawnikw, słynących z szukania rżnych kruczkw i wszczynania absurdalnych procesw, ale niezaprzeczalny atrybut to ich ilość. Jest ich dużo. Jeden adwokat przypada na 200 obywateli, na Litwie- jeden na 3 tysiące, w Polsce- jeden na 4,5 tysiąca ludzi. Choć w ciągu minionych 10 lat liczba spraw trafiających do sądw wzrosła o 300 procent, to adwokatw przybyło zaledwie 5 procent. Spośrd około 8 tysięcy młodych ludzi, ktrzy w 2002 roku opuścili wydziały prawa na uczelniach w całej Polsce, tylko nieco ponad tysiąc przyjęto na 3,5- letnią aplikację. Skutek jest oczywisty: usługi prawnicze u nas są nieprzyzwoicie drogie i trudniej dostępne niż w Stanach. Dlaczego? Ponieważ Polska jest jednym z nielicznych państw, gdzie adwokaci sami decydują, kogo dopuścić do zawodu. Każdy ma prawo do obrony, prawda??? Ale nie każdego na nią stać, a usługi adwokatw przyznawanych z urzędu pozostawiają wiele do życzenia.







W rozmowach z ludźmi, ktrzy zdawali na aplikacje prawnicze, powtarza się często ten sam scenariusz. Głwnie faworyzowanie dzieci prawnikw lub- szerzej- miejscowych elit. Mj znajomy opowiadał, że często kandydaci przychodzili z rodzicami na egzamin na aplikację adwokacką, a ci witali się ostentacyjnie z członkami komisji… to chyba nie świadczy zbyt dobrze o rwnych szansach wszystkich studentw, prawda???

Mecenasi przypominają chlubne tradycje adwokatury z czasw PRL, gdy była ona ostoją walki o prawa człowieka. Ale zapominają oni, że niemal w całej Europie to państwo sprawuje kontrolę nad adwokackimi egzaminami. Problem dzieci prawnikw? Nie istnieje, zresztą ludzie wychowani w pewnej atmosferze mają większą łatwość zdawani takich egzaminw- odpowiadają pytani adwokaci. Tylko że pewne wątpliwości budzą też pytania zadawane na egzaminach, mające często niewiele wsplnego z przyszłym zajęciem. Zgadzam się z powszechnym twierdzeniem, że przyszły prawnik powinien być wszechstronnie wykształcony, ale znajomość wykształcenia Fidela Castro, albo waga fajerwerkw, ktre wybuchły w pewnym hiszpańskim mieście… a takie pytania pojawiły się na teście w Warszawie trzy lata temu. I zadziwiający jest fakt, że niektrzy egzaminowani zaznaczali odpowiedzi, nawet nie czytając uważnie, i wychodzili po piętnastu minutach. Czyżby znali wcześniej pytania? Dość głośno, swego czasu, było o tym w prasie. Trzeba wreszcie głośno i wyraźnie powiedzieć, że członkowie korporacji adwokackiej sami chcą decydować, ilu konkurentw dopuszczą do zawodu.



Adwokaci pytani, czy nie jest ich czasem za mało, zgodnie zaprzeczają. Twierdzą, że porwnania z innymi krajami nie mają sensu, ponieważ tam jest inny poziom rozwj gospodarczego, inne tradycje. Za przykład służy im często zwyczaj sporządzania testamentw, w Polsce prawie nieznany. A tymczasem z badań Fundacji Helsińskiej, br

b512

oniącej praw człowieka wynika, że w 2001 roku, aż 65% osb sądzonych i 55% tych, ktrzy siedzieli już w więzieniach, nie wzięło adwokata, bo był zbyt drogi. I nic tu nie pomoże przekonywanie, że dla niezamożnych można powoływać adwokatw z urzędu. Sądy w drobnych sprawach niechętnie korzystają z tego prawa, a ponadto obrońcy z urzędu pracują niedbale, o czym już wspominałam. Problem reputacji adwokatw nabiera szczeglnego znaczenia w sytuacji, gdy jest ich niewielu. I działacze Fundacji Helsińskiej mają w zanadrzu kilka anegdot na temat nierzetelności niektrych prawnikw. W Kielcach kamienicznik usiłował eksmitować adwokata ze swojego budynku, trafił jednak na zmowę prawnikw, ktrzy solidarnie odmwili mu usług. Te i inne podobne przypadki bagatelizowane są przez palestrę. Twierdzą oni zgodnie, że w każdej zbiorowości znajdą się czarne owce. Ale nie biorą pod uwagę tego, że gdyby adwokaci mieli większą konkurencję, nie mogliby pozwalać sobie na takie zachowania.



Nie ma co się oszukiwać, prawnicy są grupą wpływową w Polsce. W Sejmie co smy polityk to prawnik. Ale coraz więcej osb zaczyna walczyć z limitami korporacji. W ogromnej większości krajw europejskich adwokatem zostaje się na podstawie egzaminu organizowanego przez państwo lub z udziałem państwa. Tak dzieje się od Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec aż po Czarnogrę, Litwę i Bułgarię. Korporacje adwokackie nie decydują tam same, kto dostaje się na aplikację, ani nie ustalają limitw przyjęć. Co więcej, w wielu krajach w ogle nie mamy do czynienia z aplikacją zawodową, taką, jaką trzeba odbyć w Polsce. Na przykład w Niemczech przyszli sędziowie, prokuratorzy i adwokaci mają wsplny egzamin i wsplny system kształcenia podyplomowego. Wyboru konkretnej profesji prawniczej dokonuje się tam dopiero pod koniec trzyletniego kursu.



Najbardziej liberalny model kształcenia podyplomowego jest w Hiszpanii- praktyka adwokacka jest tam otwarta dla wszystkich absolwentw prawa, ktrzy znajdą miejsce w jednej z licznych prawniczych kancelarii. Natomiast w Czechach i na Węgrzech kilkuletnie terminowanie w wybranej firmie adwokackiej zastępuje aplikację.

I wreszcie, maksymalnie swobodny dostęp do palestry jest typowy dla Stanw Zjednoczonych, ktre mają około miliona adwokatw. Choć szczegłowe zasady naboru są rżne dla rżnych stanw, to o dopuszczeniu do wykonywania zawodu prawniczego decyduje stosunkowo łatwy i niedrogi egzamin przeprowadzany przy sądach. A u nas? Niejeden rodzic zaciąga kredyty, aby jego syn czy crka mogli dostać się na aplikacje, ktra kosztuje krocie.



Siedzę w domu i przeglądam Wprost. Trafiam na niedługi, ale jakże trafny artykuł napisany przez Wacława Wilczyńskiego. I oto, czego się dowiaduje: Przez prawie pł wieku prawo tworzone było na potrzeby komunistycznej partii i totalitarnego reżimu. Nie służyło ono bynajmniej budowie państwa prawa (…). Podkreślano służebność prawa wobec tak zwanej polityki. Ślady tego klimatu są do dziś doskonale widoczne (…). Rażąca jest niezdolność wielu prawnikw do właściwej kwalifikacji czynw i zaszłości, gotowość do ferowania wątpliwych opinii w sprawach gospodarczych. O pomstę woła nasza legislacja, słabość prawniczej reprezentacji w Sejmie, gdzie nadal uchwala się ustawy buble. W środowisku prawniczym z jednej strony widoczna jest niezdolność do przeciwstawienia się naciskom złych politykw i biurokratw, a z drugiej- hamowanie dostępu do zawodu osobom bez protekcji. Złe ustawodawstwo, swoista podrzędność władzy sądowniczej wobec ustawodawczej i wykonawczej nie sprzyjają oczywiście egzekucji prawa. Po prostu lepiej prawa wtedy nie egzekwować i nie narażać się pinii publicznej, żądającej taryfy ulgowej dla wszystkich z wyjątkiem mordercw (…).

Czego więc oczekiwać od dzisiejszych prawnikw? Od prawnika żądałbym większej kreatywności i odwagi,działań w celu tworzenia dobrego prawa,opowiadającego realiom i zgodnego z logiką sprawiedliwości (…).Nad pytaniem,czy nasi prawnicy odpowiadają tak sformułowanym kryteriom,warto się chyba zastanowić.

Gdy tak siedzę i przeglądam karty, na ktrych mieści się historia prawa, to dochodzę do wniosku, że w dziewiętnastym wieku prawnicy nie mieli takich dylematw w wyrażaniu swoich racji, jakie mają teraz. Z pewnymi, ale niewielkimi zastrzeżeniami można stwierdzić, że prawo było wtedy prawem. Było wtedy przejrzyste. Sprawiedliwość była sprawiedliwością bez przymiotnikw. Niegdysiejsze ideały gdzieś zaginęły, a prawnicy z filmw są tylko fikcyjnymi bohaterami. I bynajmniej nie brzmi to zbyt optymistycznie.



Czy uda się wreszcie przebić młodym absolwentom prawniczych kierunkw do zamkniętego światka adwokackiego? Czy stworzą oni konkurencję dla dzisiejszych adwokatw? Czy zostaną dopuszczeni do głosu? Czy sprawiedliwość znowu będzie po prostu sprawiedliwością? I wreszcie: czy prawnicy, szczeglnie w Stanach Zjednoczonych, przestaną uważać się za wybrańcw? Czy świat przestanie śmiać się z poczynań amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości?

Na te, i wiele innych pytań nie ma na dzień dzisiejszy odpowiedzi, ale może wreszcie doczekamy się czasw, kiedy będzie można ich udzielić.

Musimy wierzyć w to, że rządy zostaną przekazane wreszcie w odpowiednie ręce. I że lobby prawnicze będzie miało mniejszy wpływ na klasę rządzącą niż ma dziś. Że w Polsce też o przyjęciu absolwentw na aplikację będzie decydować państwo. I że prawnicy zajmą się wreszcie wykonywaniem swojego zawodu, a nie przejmowaniem kompetencji rządu.



A na koniec należy pamiętać, że to nie prawo samo w sobie jest nieetyczne, tylko ludzie są skłonni do nieetycznych działań!



Bibliografia:



David Lyons Etyka i rządy prawa, Warszawa 2000.

Andrzej Redelbach Natura Praw Człowieka, Toruń 2001.

Andrzej Redelbach Wstęp do nauk o prawie, Poznań 1992.

Andrzej Redelbach Wstęp do prawoznawstwa, Toruń 2002.

Newsweek Polska nr 30/2003, Początek krachu systemu korporacji.

Polityka nr 45/2003, Prawnicy rządzą Ameryką.

Wprost nr 47/2003, Prawo i ekonomia.



Przykadowe prace

Biografia - Władysław Sikorski.

Biografia - Władysław Sikorski. Uboga była najpewniej saga rodu Sikorskich, gdyby jakiś dziejopis podjął się jej opracowania. W napisanych dotychczas biografiach Władysława Sikorskiego wspomina się wprawdzie o domniemanym stryjecznym dziadku Tomaszu Kopaszynie Sikorskim, dwukro...

Rodzice i dzieci w przekazie z rżnych epok literatury w konfrontacji z Twoim modelem życia rodzinnego.

Rodzice i dzieci w przekazie z rżnych epok literatury w konfrontacji z Twoim modelem życia rodzinnego. Rodzina w ujęciu socjologicznym jest podstawową grupą pierwotną złożoną z małżonkw i dzieci oraz ogłu krewnych każdego z małżonkw. Istotą rodz...

Genetyka, replikacja DNA, transkrypcja, biosynteza białek, mutacje

Genetyka, replikacja DNA, transkrypcja, biosynteza białek, mutacje DNA kwas deoksyrybonukleinowy RNA kas rybonukleinowy CHROMATYNA gęsto splątana nić CHROMOSOM oddzielna jednostka genomu zbudowana z genw i białek GENOM całość kwasu nukleinowego zawierającego informacj...

Ustrj polityczny Starożytnego Rzymu

Ustrj polityczny Starożytnego Rzymu W Rzymie w ciągu lat kształtował się ustrj polityczny. Rządy ulegały zmianom, miały rżny charakter. Po powstaniu Rzymu na jego terytoriach ok. VIII w. p.n.e powstała forma rządw zwana monarchią. Władzę nad Rzymem spr...

Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporw

Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporw Słowo erystyka pochodzi od greckiego słowa eristikos, co znaczy ‘kłtliwy’, a to z kolei od słowa eris, przez ktre rozumiemy ‘kłtnię, spr, walkę’. Grecka bogini Eris była boginią niezgody, crką Nocy, towa...

Na przykładzie wiersza Wacława Potockiego Nierząd Polski określ jaki wizerunek kraju przedstawia poeta i w jaki sposb stara się wpłynąć na morale szlachty

Na przykładzie wiersza Wacława Potockiego Nierząd Polski określ jaki wizerunek kraju przedstawia poeta i w jaki sposb stara się wpłynąć na morale szlachty Autorem wiersza ?Nierząd Polski?, na podstawie ktrego postaram się przedstawić wizerunek kraju i postę...

Czy represyjny system wychowawczy dawał lepsze rezultaty niż dzisiejszy bardzo liberalny? Uzasadnij.

Czy represyjny system wychowawczy dawał lepsze rezultaty niż dzisiejszy bardzo liberalny? Uzasadnij. Moim zdaniem system represyjny na pewno bardzo silnie oddziaływał na psychikę człowieka i pod maską strachu taka osoba mogła zrobić wszystko co jej kazano, bez zastanawiania się n...

Recenzja książki Władysława Smoleńskiego pt.: Szkoły historyczne w Polsce

Recenzja książki Władysława Smoleńskiego pt.: Szkoły historyczne w Polsce Recenzja książki Władysława Smoleńskiego pt.: Szkoły historyczne w Polsce Praca Władys ...

Zobacz wszystkie

Nawigacja

Tagi

studia szkoa streszczenie notatka ciga referat wypracowanie biografia opis praca dyplomowa opracowania test liceum matura ksika

Prawa

Do g?ry