• bullet
  • Rejestracja
  • bullet
Artykuy: Skutki dz...

Nawigacja

Skutki dziury ozonowej



Skutki dziury ozonowej




Niszczenie warstwy ozonowej prowadzi do zmniejszania się efektywności pochłaniania promieni UV. W wyniku tego organizmy są narażone na zwiększone promieniowanie ultrafioletowe.

Nadmiar promieni UV może doprowadzić do zakłcenia rwnowagi całych ekosystemw.

Przenikanie promieniowania do wody, powoduje zamieranie szczeglnie wrażliwych organizmw roślinnych i zwierzęcych tworzących plankton - konsekwencje w następnych ogniwach łańcucha troficznego (ryby żywiące się planktonem oraz ryb drapieżnych).

Ponad dwie trzecie gatunkw roślin jest wrażliwych na nadmierne promieniowanie UV. Należy przy tym zaznaczyć, że są to głwnie gatunki roślin uprawnych i przemysłowych.

Zmniejszenie liczebności populacji ryb na skutek zaniku planktonu doprowadzi do znacznie mniejszych połoww na określonym terenie. Ucierpi więc rybactwo i rybołwstwo.

W wyniku niszczenia przez promienie UV chlorofilu roślin uprawnych (np. zbż) zmniejszą się plony, a więc ucierpi rolnictwo.

Nadmiar promieni UV może negatywnie wpływać bezpośrednio na ludzi.

Nadmierne promieniowanie UV może osłabiać u ludzi system immunologiczny i tym samym zmniejszać odporność na infekcje i choroby, szczeglnie na choroby nowotworowe.

Promieniowanie ultrafioletowe powoduje podrażnienie spojwek, a przez to występowanie licznych chorb oczu, głwnie zaćmy.

Promienie UV powodują także przyspieszenie procesw starzenia się skry.

Jeśli do środowiska wciąż wydzielane będą freony i inne gazy niszczące ozon, to w niedalekiej przyszłości dziura ozonowa powiększy znacznie swj rozmiar i wkrtce pojawi się nad całą kulą ziemską. Nie będzie to już więc dziura ozonowa, ale całkowity zanik ozonu w atmosferze ziemskiej.

Dlaczego nad Antarktydą zanik ozonu jest największy?

Wiatry stratosferyczne spychają powietrze wzbogacone w ozon znad rwnika w stronę biegunw. Transport ozonu znad rwnika w kierunku płnocnym i południowym osiąga szczeglnie dużą wydajność, gdy na danej płkuli kończy się noc polarna. Ruchy mas powietrznych nie są jednak symetryczne i faworyzują płkulę płnocną, ktra otrzymuje ponad połowę ozonu. Na początku antarktycznej nocy polarnej (u nas zaczyna się wiosna) nad całym obszarem Antarktydy formuje się bardzo regularny i stabilny wir, w ktrym powietrze przez pł roku krąży wokł bieguna. Następstwa odizolowania od dopływu powietrza rwnikowego są oczywiste: procesy rozpadu ozonu biorą grę nad procesami jego wytwarzania i ilość ozonu nad Antarktydą zaczyna maleć. Najmniejszą ilość ozonu stwierdza się na przełomie antarktycznej zimy i wiosny (październik), na krtko przed rozpadem zimowego wiru i dopływem świeżego powietrza od strony rwnika. W 1991 roku po raz pierwsy w historii w dolnych warstwach stratosfery nad Antarktydą zanotowano kilkudniowy całkowity brak ozonu.

CIEKAWOSTKA

Czy tak być musi?

Wielkiej Brytanii w 1992 roku ekologowie-działacze z organizacji Greenpeace, wspłpracując z Instytutem Techniki Środowiskowej, przerobili zwykłą domową lodwkę, kupioną w sklepie. Usunęli z niej freon i zastąpili go propanem - wystarczyło 29 gramw, czyli tyle, co w trzech zapalniczkach. Usunęli także izolację z pianki poliuretanowej, wydmuchiwanej freonem i zastąpili ją pianką wydmuchiwaną dwutlenkiem węgla. Ręcznie przerobiona lodwka pracowała dokładnie tak samo dobrze i oszczędnie, jak lodwka fabryczna tego samego typu, kupiona dla porwnania w tym samym czasie. Przeciwnicy tej metody argumentowali, że użyte węglowodory są łatwopalne. Ilości gazu, jakimi napełnia się układ chłodzący, są jednak tak małe, że bezpieczeństwo pożarowe lodwki zawierającej mieszaninę propan/butan nie rżni się istotnie od lodwki napełnionej freonem. W Niemczech i USA większość dużych chłodni używa już amoniaku jako środka chłodzącego. Wymaga to pewnych ostrożności, gdy amoniak w większym stężeniu w powietrzu jest trujący. Na szczęście jednak jest on wykrywany już w minimalnych stężeniach ze względu na ostry zapach, a w środowisku prędko ulega naturalnym przemianom.

Wielka kariera freonw

Freony czyli chloro-fluoro-pochodne węglowodorw (praktycznie metanu lub etanu), w literaturze często są określane jako CFC, co jest skrtem od ich nazwy angielskiej ChloroFluoroCarbons. Wytworzone po raz pierwszy w 1928 roku, zostały uznane za ideał substancji do powszechnego użycia, gdyż są nieczynne chemicznie, a więc niepalne i nieszkodliwe dla istot żywych. Są ponadto lekkie i rozpraszają się w powietrzu bez śladu, jak sądzono przez długi czas. Na świecie są używane mniej więcej w rwnych ilościach do trzech głwnych celw: jako środek przenoszący ciepło w lodwkach, zamrażarkach i chłodniach; do wydmuchiwania pianek z poliuretanu, polistyrenu itp.; do wszelkich rozpylaczy-aerosoli, od dezodorantw poczynając, a na farbach "spray" kończąc. Małe ilości, rzędu 1%-5%, są używane jako rozpuszczalniki do czyszczenia precyzyjnych elementw w wytwrniach sprzętu elektronicznego. Pierwszy sygnał, ktry jeszcze nie musiał budzić zaniepokojenia, nadszedł pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku, kiedy to wykryto obecność freonw w powietrzu nad oceanami, otaczającymi Antarktydę, a więc bardzo daleko od miejsc, gdzie mogły zostać uwolnione. Był to znak, że trwają one w atmosferze i rozprzestrzeniają się wszędzie. W 1974 roku chemicy z Uniwersytetu Stanu Kalifornia w Irvine, Sherwood Rowland i Mario Molina opublikowali podsumowanie swoich badań, w ktrych wykryli i objaśnili działanie freonw na ozon. Freony trwają w atmosferze długo, 50-100 lat. W tym czasie rozprzestrzeniają się i unoszą aż do stratosfery. Tam ulegają rozbiciu przez promieniowanie ultrafioletowe z uwolnieniem chloru atomowego. Atom chloru atakuje cząsteczkę ozonu, czego produktem jest cząsteczka zwykłego tlenu (dwuatomowa) oraz cząsteczka tlenku chloru. Ta ostatnia atakuje kolejną cząsteczkę ozonu, dając dwie cząsteczki tlenu i atom chloru, ktry rozpoczyna cykl od nowa. Chlor nie zużywa się przy tym i byłby wieczny, gdyby nie inne procesy atmosferyczne, na przykład reakcja z metanem, ktra daje chlorowodr, spłukiwany z czasem ku ziemi. Wydajność procesw usuwających chlor ze stratosfery jest, niestety, bez porwnania niższa od wydajności uwalniania freonw przez przemysł. Pierwsze doniesienia Rowlanda i Moliny spotkały się z gwaltownym atakiem chemikw z wielkich firm, produkujących freony, ale ich dane były udokumentowane tak solidnie, że już w 1978 roku USA, Kanada, Szwecja, Norwegia i Dania wydaly zakazy używania freonw do rozpylaczy aerosoli. Inne kraje jednak nadal pompowały freony do atmosfery, nie wycofano się też z użycia freonw w innych dziedzinach. W 1985 roku po raz pierwszy wykryto "dziurę ozonową" nad Antarktydą. W czasie tamtejszej wiosny, to jest we wrześniu i październiku, stwierdzono spadek zawartości ozonu w stratosferze o przeszło 40%. W następnych latach obserwowano dziurę regularnie. Z kł zbliżonych do przemyslu chemicznego słyszało się nadal, że jest to specyfika Antarktydy. Pod wpływem opin badaczy władze USA doprowadziły jednak w tymże 1987 roku do międzynarodowej konferenc w Montrealu, gdzie podpisano bardzo dobrą umowę. Produkcja freonu miała być zamrożona na poziomie z roku 1986 i zredukowana do połowy roku 2000. Potem jednak zaczęły się wyjątk. Kraje ubogie, mnie rozwinięte, miały być na dziesięć lat zwolnione od tych zobowiązań. Przemysł chemiczny uzyskał zgodę na "przejściowe" wprowadzenie do użytku związkw, określanych skrtem HCFC. Są to freony uwodornione, ktre wobec tego zawierają nieco mniej chloru, ale przecież nadal go dostarczają do atmosfery. Zresztą wiele przepisw zawiera klauzule, mwiące że, w ważnych przypadkach" można nadal używać freonw. Nie ma precyzyjnego określenia, ktre przypadki są ważne, ani kto ma o tym orzekać, natomiast producenci sprawnie wykorzystują takie niejasności. A przecież nie chodzi tylko o freony. Źrdłem stratosferycznego chloru jest też czterochlorek węgla, używany w pralniach chemicznych, są też halony...

Niszczenie warstwy ozonu przebiega prędzej, niż to początkowo oceniano, i nie jest ograniczone do Antarktydy. Na początku roku 1992 obserwowano nieprzewidywanie wysokie stężenia chloru w stratosferze na płkuli płnocnej i to nie tylko nad Arktyką. W dniu 12 stycznia 1992 stwierdzono pasmo chloru w miejscu zupełnie niewiarygodnym, nad Morzem Karaibskim wręcz niedaleko rwnika! Jak można było się spodziewać, wiosną 1992 nad Europą warstwa ozonu była już zubożona o 10%-18%. Zresztą nad Antarktydą też sytuacja pogorszyla się wyraźnie. Jesienią 1992 dziura ozonowa pojawiła się wcześniej. We wrześniu byla już głębsza niż w poprzednim roku, powierzchnia dziury była 65 razy większa niż obszar Polski, a ubytek ozonu był bardzo duży. Normalny poziom wynosi tam 280-300 dobsonw, tymczasem w październiku 1992 zanotowano 105 dobsonw! Kolejny rekord wykryto następnej jesieni: 6 października 1993 - w atmosferze nad Antarktydą zostało ozonu zaledwie 90 jednostek Dobsona. Proces ten postępuje i zaczyna nas dotykać zupełnie bezpośrednio. W dniu 28 kwietnia 1993 roku stan warstwy ozonowej nad Polską wyrażał się wartością 290 dobsonw, gdy kwietniowa średnia wieloletnia wynosi tutaj 396 dobsonw. Był to więc spadek o 27% poniżej średniej wieloletniej i wladze sanitarne przestrzegały, aby unikać przebywania na slońcu między godziną 10 a 15, używać nakrycia głowy i okularw ochronnych lub przynajmniej ciemnych. Takie ostrożności są już chlebem powszednim na Nowej Zelandii i południu Chile od paru tamtejszych wiosen (naszych jesieni). Tymczasem freony, czterochlorek węgla i halony są nadal używane (sprawdź, czym jest napełniony system chłodzący lodwki w twoim domu, czym piorą w pralni chemicznej i jakie gaśnice samochodowe sprzedają w pobliskiej stacji benzynowej). Stężenie chloru pochodzącego z tych substancji będzie w stratosferze rosło jeszcze co najmniej do roku 2000 i wtedy siedmiokrotnie przekroczy poziom naturalny, dwukrotnie zaś ten, przy ktrym dostrzeżono dziurę nad Antarktydą. Tak ocenia sytuację brytyjski zespł badawczy. To znaczy, że straty ozonu będą trwać jeszcze znacznie dłużej. Zespł badawczy, znany jako Program Środowiskowy Narodw Zjednoczonych, ocenia, że warstwa ozonowa może wrcić do stanu sprzed dziury w drugiej połowie XXI wieku.

Przemiany chemiczne w atmosferze i zależności między nimi są liczne i skomplikowane. Wiele zjawisk wpływa na to, w jakim tempie z freonw i innych gazw będą tworzone chlor i tlenki chloru - bezpośredni niszczyciele ozonu. Jednym z ważniejszych czynnikw są gazy i aerosole, wyrzucane atmosfery przy wybuchach wulkanw, ktre bardzo pogarszają sytuację Przypuszcza się, że wybuch wulkanu E1 Chichon w 1982 roku w Meksy miał swj udział w tworzeniu dziury ozonowej roku 1985. Należy sądzić, na zaskakująco zly stan warstwy ozonowej w latach 1992 i 1993 wpłynął jeszcze silniejszy - wybuch wulkanu Pinatubo na Filipinach wiosną 1991 roku. Uczestnicy miedzynarodowych negocjacji, ktrzy rozluźniaja rygory w sprawie gazw niszczących ozon stratosfery, najwyraźniej milcząco zakładaja, że nie będzie dalszych wybuchw, a zwłaszcza silniejszych wybuchw. Wulkany jednak na Ziemi są i będą wybuchać nadal. Nie wiemy kiedy i nie mamy na to wpływu. Możemy mieć wpływ na ilość freonw, jaka będzie się znajdować w atmosferze wtedy, kiedy nadejdzie ten niespodziewany wybuch.






Przykadowe prace

Zanieczyszczenie wd naturalnych

Zanieczyszczenie wd naturalnych Szkło - mwiąc ten wyraz myślimy o najczęściej przezroczystym ciele stałym, z ktrego zrobione są przedmioty, z ktrymi spotykamy się na każdym kroku – m.in. szklanki, talerze, żarwki, szyby, ekrany monitorw itp. Zobaczmy jednak, co na te...

Kolonizacja w XIX w

Kolonizacja w XIX w Powstanie Sipajw 1857–1858, oglnonarodowe powstanie w Indiach przeciw Anglikom wszczęte przez tubylczych żołnierzy; po zajęciu Delhi cesarzem ogłoszono Bahadura Szaha II z dynastii Wielkich Mogołw; w 1858 okrutnie stłumione, jednak Anglia przejęła bezpo...

Urazy termiczne

Urazy termiczne Urazy termiczne Oparzenia to na ogł niegroźne, ale bolesne urazy rzadziej mamy do czynienia z oparzeniem na tyle poważnym, że konieczna jest pomoc lekarska lub leczenie szpitalne. Niezbyt częste są na szczęście przypadki śmiertelne, ktrych przyczyną jest opa...

Subiektywna recenzja jednego z utworw Janusza Korczaka- "jak kochać dziecko?"

Subiektywna recenzja jednego z utworw Janusza Korczaka- "jak kochać dziecko?" Aneta Mazur Pedagogika O-W CZĘŚĆ 1 Temat: Subiektywna recenzja jednego z utworw Janusza Korczaka. Janusz Korczak był lekarzem z zawodu, pisarzem z talentu, opiekunem i wychowawcą z powołania. Wszystko, c...

Kubizm

Kubizm Sztuka od czasw renesansowych do końca XIX wieku pojmowana była jako odtwarzanie rzeczywistości . Miała naśladować naturę–swj niedościgniony wzr, być jej iluzją. W wieku XX nastąpiły radykalne zmiany. Sztuka przeszła od odtwarzania do tworzenia...

Katastrofy kolejowe i drogowe

Katastrofy kolejowe i drogowe Nieustanna rozbudowa drg i rżnorodność przewożonych niebezpiecznych ładunkw, olbrzymia ilość przewożonych pasażerw zwiększają zagrożenie wystąpienia katastrofy i wypadku drogowego a także kolejowego. Wypadki te w rwnej mierze...

Advantage and disadvantage of being famous

Advantage and disadvantage of being famous There are many people who believe that being celebrity is fantastic. On the other hand, some people maintain that it is not so fabulous. Firstly, famous people usually have a lot of maoney and they can afford to buy anything they want like expansive houses, cars or very fashionable...

Trzy koncepcje naprawy rzeczywistości państwowej.

Trzy koncepcje naprawy rzeczywistości państwowej. Słynne są trzy koncepcje naprawy kraju zawarte w powieści Żeromskiego, ktra ma przede wszystkim wymiar polityczny. Rzeczywistość młodego państwa rozczarowała wielu, ktrzy czekali na odzyskanie niepodległości. Do g...

Zobacz wszystkie

Nawigacja

Tagi

studia szkoa streszczenie notatka ciga referat wypracowanie biografia opis praca dyplomowa opracowania test liceum matura ksika

Prawa

Do g?ry