• bullet
  • Rejestracja
  • bullet
Artykuły: Tomasz z...

Nawigacja

Tomasz z Akwinu, czyli pakt z Arystotelesem



Tomasz z Akwinu, czyli pakt z Arystotelesem




Aby wyjaśnić ci filozofię św. Tomasza musimy cofnąć się do czasw średniowiecza, kiedy to największym heretykiem kościoła katolickiego był nie, kto inny jak nieżyjący już od prawie 1500 lat Arystoteles, ale nie zatrzymuj się musimy iść.



A dlaczego akurat Arystoteles?

Pytanie dzisiaj dziecinnie proste, a w średniowieczu grożące inkwizycją. Ale do rzeczy, otż Arystoteles był filozofem przyrody, ktry starał się zrozumieć i wyjaśnić otaczający nas świat i zachodzące w nim zmiany. Był kimś w rodzaju fizyka połączonego z biologiem, ktrego nie zadowala stwierdzenie tak już jest i już. W jego filozofii nie było miejsca dla cudw, pozostawiania jakiś spraw tylko wierze i, a przede wszystkim dla boga. Co prawda Arystoteles uznawał jako tako istnienie jakiejś siły wyższej, ktrą nazywał Pierwszym Poruszycielem, czyli siłą, ktra była od początku i, ktra zapoczątkowała ciąg wszystkich zdarzeń, ale już w nie nie ingerując.



No i co z tego?

Słodka naiwności! Takie twierdzenie było śmiertelnie groźne dla średniowiecznego kościoła, ktry w trudnych czasach musiał radzić sobie z buntującymi się wiernymi.



Ale kto czytał w średniowieczu dzieła Arystotelesa?

Czytali je ludzie liczący się na arenie politycznej. Czytali absolwenci uniwersytetw, czyli osoby mogący namieszać w wczesnym świecie.

Średniowiecze było okresem mało chlubnym w dziejach kościoła. Był to czas jak już wspomniałem buntw chłopw i mieszczaństwa, czyli najliczniejszej części ludność. Było to dobre podłoże do powstawania nowych ruchw antykościelnych i ich ideologii. A przecież Arystoteles zaprzeczał najważniejszej prawdzie naszej wiary, czyli istnieniu Boga ingerującego w świat przez się stworzony. Czy teraz rozumiesz, dlaczego Arystoteles był tak niebezpieczny dla kościoła. Przecież każdy mgł teraz opierając się na jego dziełach nie uznawać praw i obowiązkw jakie nakładał kościł. A to przecież doprowadziłoby do spadku znaczenia kościoła, i aby temu zapobiec od roku 1209 wychodziły zakazy kościoła dotyczące czytania i propagowania dzieł Arystotelesa.



Ale co to ma wsplnego z św. Tomaszem?

No po raz pierwszy pytanie na poziomie. Otż Tomasz z Akwinu opierał swoją teologię na schrystianizowanych prawdach Arystotelesa i podobnie jego dzieła były zakazane przez papieża. Ale jak się zaraz dowiesz tylko do czasu.



Św. Tomasz z Akwinu urodził się w 1225 roku w Roccasecca koło Akwinu. Pierwsze nauki przyjął w klasztorze benedyktynw na Monte Cassino, następnie studiował sztuki wyzwolone w na uniwersytecie w Neapolu. W 1244 roku wstąpił do zakonu dominikanw. Przez dwa lata studiował filozofię w Paryżu, poczym towarzyszył św. Albertowi Wielkiemu w Kolonii. 1252 roku wrcił do Paryża, a w 1256 otrzymał tytuł magistra teologii. Pźniej zajmował się nauczaniem na uniwersytecie w Paryżu i w kurii papieskiej w Rzymie. Zmarł w 1274 roku w czasie podrży na II sobr w Londynie. Tak w dużym skrcie przedstawia się życiorys św. Tomasza, ale my skupimy się na jego poglądach filozoficzno-teologicznych.



Św. Tomasz zaczął swoją pracę filozoficzno-teologiczna od oddzielenia głwnych problemw stanowiący punkt sporu pomiędzy teologami, a filozofami, a mianowicie filozofię i wiedzę od teologii. To miało bardzo ważne znaczenie, głwnie dla tego, iż teraz można było swobodnie głosić tezy, ktre np. z punktu widzenia teologii były fałszywe, a dla filozofii jak najbardziej prawdziwe. Dzięki takiemu zrżnicowaniu teza mogła być raz prawdą, a zaraz fałszem w zależności od tego, w jakim znaczeniu była mwiona.



. Może trochę jaśniej.

Bardzo proszę. Człowiek według kościoła katolickiego składa się z dwch elementw śmiertelnego ciała i nieśmiertelnej duszy. Zgadzasz się ze mną?



Jak najbardziej.

A według filozofii Arystotelesa człowiek składa się z trzech elementw śmiertelnego ciała i duszy i nieśmiertelnego rozumu.



Trochę dziwnie?

Zależy od punktu widzenia. Jeżeli mwimy ze względu na teologię to słowa Arystotelesa są herezją, czyli fałszem, jeżeli jednak badamy to z punktu widzenia filozofii jest to możliwe i jak najbardziej prawdziwe.



Przejdźmy teraz do drugiego etapu pracy św. Tomasza. Dzięki rozrżnieniu prawd filozofii i teologii mgł on teraz spokojnie zająć się dociekaniem prawd chrześcijaństwa za pomocą rozumu, a nie tylko wiary. Doszedł on do wniosku, że rozumem można poznać nie tylko świat, ale także Boga, chociaż istnieją prawdy, ktre są dla umysłu niedostępne. Są to niektre dogmaty chrześcijańskie, jak np. dogmat Trjcy Świętej. Prawdy te można jego zdaniem zrozumieć jedynie przez objawienie. A więc jeżeli do niektrych prawd wiary nie można dojść za pomocą rozumu to nie ma żadnej rżnicy pomiędzy rozumem, a wiara.



Ale przecież istnieje rżnica pomiędzy rozumem, a wiara i jest ona całkiem wyraźna i dostrzegalna. Jak więc można było pozwolić sobie na takie stwierdzenie?

Tłumaczono to tym, że nie może istnieć żadna sprzeczność między prawdą naturalną, a prawdą objawioną, gdyż pochodzą on, bowiem od jednego źrdła; Boga.



Domyślam się, że ostatnie zdania zostawiły trochę pytań, ale zostawmy je teraz, przejdźmy do następnego etapu dociekań tomaszowych.



Św. Tomasz po rozdzieleniu filozofii od wiedzy i od teologii, po prbach dociekań rozumu nad dogmatami wiary zajął się czymś naprawdę trudnym (nie umniejszając wcześniejszych dokonań) zajął się chrystianizacją filozofii Arystotelesa i sprowadzeniem jej do metafizyki, czyli nauki o pierwszym bycie, czyli Bogu. To według niektrych przewyższyło jego siły. Tomasz dociekał prawd dwojakości bytu, czyli istoty i istnienia, opierał się na stwierdzeniu, że istnieją rzeczy jednostkowe, ktre są substancjami, czyli istnieją samoistnie.



Teraz tu już naprawdę się pogubiłem w tym wszystkim.

Już tłumaczę. Chodzi o to, że wszystko, co cielesne składa się z materii i formy, to zaś, co jest duchowe tylko z formy. To jest jakoby owa dwojakość natury, chociaż znowu nie do końca, ale powiem Ci, że sam św. Tomasz się w tym pogubił i popełnił kilka błędw w rozumowaniu.



Wiesz myślę, że ominiemy ten kawałek filozofii Tomasza z Akwinu.

Oj widzę, że przychodzi ci to bardzo ciężko, więc omwię to inaczej. A co do opuszczania kawałkw to myślę, że powinieneś bardziej od siebie wymagać.



Zacznijmy od Pięciu drg dowodzenia istnienia Boga. Każda z owych drg jest opisem kończącym się słowami i to jest to, co wszyscy nazywamy Bogiem . Wszystkie pięć drg jest jakby jednym opowiadaniem, w ktrym wszystkie drogi są z sobą powiązane i tworzą rozdziały głwnego opowiadania. Rozumiesz?



Na razie tak

W pierwszym tekście(drodze) mowa jest o wspomnianym już Pierwszym Poruszycielu, czyli o części tego, co rozumiemy pod pojęciem Boga.



Pamiętam, PP, czyli siła, ktra wszystko zapoczątkowała, ale w to nie ingeruje

Zgadza się. Druga drga jest natomiast rozwinięciem tezy, że musi istnieć jakaś pierwsza przyczyna sprawcza wszechświata. Drogi trzecia i czwarta zmierzają do ukazania istnienia bytu odpowiadającego tym twierdzeniom. I tak droga trzecia mwi o istnieniu rzeczy, ktre trwają jakiś fragment czasu, a potem niszczą się. Jeżeli przyjmiemy, że wszystkie rzeczy podlegają takiemu działaniu, to musimy rwnież przyjąć, że musiał istnieć czas, w ktrym nic nie istniało, a skoro tak to powiemy jeszcze, że każda rzecz istnieje dzięki poprzedzającej ją, a przecież przyjęliśmy wcześniej, że istniał czas, w ktrym nic nie istniało. Kiedy nic nie istniało nic nie mogło powstać.



Ale jednak istnieje!

Masz w zupełności rację. W ten sposb św. Tomasz udowodnił, że musi istnieć coś ponadczasowego, nie ulegającego niszczeniu



Bg?

No proszę jak chcesz to tez potrafisz być bystry. I to jest właśnie sekret całej trzeciej drogi. Kolej teraz na drogę czwartą. W czwartej drodze św. Tomasz stwierdza, że istnieją rzeczy doskonalsze od innych tylko w tedy, gdy istnieje rzecz najdoskonalsza. A to co najdoskonalsze jest przyczyna wszystkich rzeczy mniej doskonałych itd. Tak więc istnieje przyczyna istnienia dobra oraz wszelkich innych doskonałości, ktre są cechami rzeczy, a tę przyczynę nazywamy Bogiem Piąta droga jest argumentem na istnienie Boga, ktry zaprojektował cały ten porządek, istny platoński demiurg. Ale wrćmy z powrotem do setna twierdzeń w koncepcji Boga według św. Tomasza. Po pierwsze istnieje coś, co jest konieczne samo przez się. Po drugie istnieje coś co jest źrdłem wszystkich doskonałości. Zrozumiałeś?



No pewnie

To czemu nie zrobiłeś tego, gdy tłumaczyłem to pierwszy raz. Nie ważne, nie odpowiadaj i pospiesz się bo w życiu nie dojdziemy.



Następnym etapem dociekań Tomasza była wiedza o Bogu. I tu jak wspomniałem wcześniej zaczynają się schody. Bo jak możemy poznać Boga?



No wcześniej mwiłeś, że przez rozum.

Tak myślisz. No to sprbujmy. Powiedz mi co wiesz dzięki rozumowi o duszy ludzkiej z punktu widzenia teologii.



Dusza ludzka jest nieśmiertelna i ......

Widzisz nie za wiele ci przyszło do głowy poprzez logiczne rozumowanie. Ale w jaki sposb za pomocą rozumu doszedłeś do tego, że dusza jest nieśmiertelna.



W zasadzie to nie doszedłem do tego umysłem

I tu znowu cię mam powtrzyłeś mi wyuczony kawałek, ktry został ci w pojony i uwierzyłeś w niego. I tak samo jest z poznaniem Boga za pomocą rozumu. Nie da się tego zrobić. Nasze zmysły i logiczne pojmowanie daje nam znaczną wiedzę, ale tylko o rzeczach materialnych, a sam wiesz, że Bg nie jest cielesny, a skoro tak to możemy opisywać go jedynie w terminach analogicznych. Tak więc nasza wiedza o Bogu musi być niedoskonała.



I to jest takie ważne? Stwierdzić, że nasza wiedza o Bogu jest nie doskonała, przecież to oczywiste.

Oczywiste teraz, dzisiaj dla ciebie, ale pamiętaj, że mwimy o czasach średniowiecza, gdzie prowadzono spory na temat błahostek dotyczących Boga typu, Czy Jezus Chrystus nosił sakiewkę . A ludzie nie umiejący właściwie dowodzić swych twierdzeń stawali przed szlachetnym wynalazkiem inkwizycji, ktry najczęściej skazywał ich najpierw na tortury, a pźniej na śmierć. Tak więc powiedzenie i dowiezieni, że rozumem nie da się dojść do wiedzy o Bogu, było ważnym, odważne i przyszłościowe.

Nie ma pytań? Bardzo dobrze. W takim razie to co widzę, że cię nurtuje, a nie chcesz zapytać nieśmiertelność duszy. Arystoteles uważał, że wszelkie doznania typu nienawiści, miłości, strach, litość, odwaga, pożądliwość są przypisane duszy, ktra jest przypisana ciału. Bo przecież gdy czujesz strach czujesz go w duszy i odczuwa go twoje ciało. I tak kiedy umiera twoje ciało umiera rwnież dusza. Jedynym wolnym, nieśmiertelnym elementem wedle Arystotelesa był rozum. Św. Tomasz zgadzał się po części z Arystotelesem uważał, że dusza jest częścią ciała, ale nie dzieli się na część odpowiedzialną za uczucia i część odpowiedzialną za umysłowość. Wedle niego dusza stanowi całość jest Przyczyną Formalną wszystkich działań.



Coś w rodzaju złotego środka w buddyzmie?

Raczej nie, chociaż.... . Nie, złoty środek mwi o czymś innym. Ale zgadzam się, że w życiu trzeba słuchać na rwni rozumu jak i serca. Bo o to chyba ci chodzi. A skoro trzeba kierować się zarwno wiedzą jaki i wiarą to wychodzi na to, że nalepie wsłuchać się w duszę. Ale nie o tym mwi Tomasz. Jemu chodzi o nieśmiertelność duszy i skupmy się na tym. Uważa, że dusza ludzka może poznawać naturę wszystkich ciał oraz sama siebie.



Mwiąc wszystkich masz na myśli zarwno materialnych jak i niematerialnych?

Tak. Bo przecież dusza składa się rwnież z wiary, a więc ma możliwość poznawania rzeczy nie materialnych. A skoro tak, to sama musi być niematerialna. Czyli nie podlega procesowi niszczenia , a więc jest nieśmiertelna.



Ale przecież św. Tomasz doszedł do tego za pomocą rozumu, a już wcześniej uzgodniliśmy, że za pomocą rozumu nie możemy zrozumieć rzeczy niematerialnych.

Ale przecież my nie prbujemy zrozumieć natury duszy tylko stwierdzić, czy jest nieśmiertelna Rozumiesz?



Chyba tak

To dobrze. Przejdźmy więc do ostatniego zagadnienia czyli do etyki. Otż Arystoteles uważał etykę za pytanie postawione ludzkiej naturze. Pytanie o cel, ktry jest naturalnie przyporządkowany człowiekowi, a spełnienie tego celu, czyli swojej natury jest jego największym szczęściem. Etyka św. Tomasza była dokładnie taka sama jak Arystotelesa.



Więc czym się rżniła skora omawia się ją z osobna?

Kolejne dobre pytanie. Co jest celem każdego chrześcijanina, mahometanina, żyda, buddysty i każdego człowieka wierzącego?



No, chyba zbawienie.

Coraz bardziej mnie zaskakujesz. Oczywiście masz rację św. Tomasz mawiał, że Ostateczna szczęśliwość człowieka polega na widzeniu boskiej istoty, ktra jest sama istotą dobroci Czyli, że cała natura człowieka, a więc cel istnienia na ziemi jest tylko drogą do osiągnięcia doskonałości jaką jest zbawienie.

No ale jesteśmy już na miejscu i nie ma sensu prowadzić dalej tego wykładu. Powiedz więc mi Teo, co widzisz?



Dziwne pytanie. A co mam widzieć?

Nieładnie odpowiadać pytaniem na pytanie. To bardzo filozoficzne, ale niegrzeczne. Po prostu powiedz co tu dostrzegasz?



Jesteśmy na polu widzę ziemię, niebo, no i te snopy słomy.

Wiesz św. Tomasz kiedy już umierał powiedział jedno bardzo ważne zdanie, ktre może być kluczowym do tego, abyś właściwie zrozumiał to, co chcę ci przekazać. Powiedział: Wydaje mi się, że wszystko, co napisałem to zwykła słoma.

Pamiętaj, że Bg przemawia do nas w każdej chwili, pozwala nam się zrozumieć i poznawać, wystarczy tylko słuchać.







Źrdła:

Słownik encyklopedyczny FILOZOFIA collins






Przykadowe prace

Bakterie Clostridium

Bakterie Clostridium Nieprzydatność wody do spożycia przez ludzi była spowodowana obecnością w wodzie bakterii Clostridium perfringens. Oto charakterystyka bakterii Clostridium. Rodzaj Clostridium liczy ponad 60 gatunkw. Większość żyje w glebie, niektre osiedlają si...

Odmiany czasownikow m.in. haben sein

Odmiany czasownikow m.in. haben sein Haben - miec (ja) ich habe (ty) du hast (on/ona/ono) esr/sie/es hat (my) wir haben (wy) ihr habt (grzecznosciowo-pan,pani,panstwo) sie/Sie haben Sein - byc (ja) ich bin (ty) du bist (on/ona/ono) er/sie/es ist (my) wir sind (wy) ...

Obraz i ocena szlachty w "Panu Tadeuszu" Adama Mickiewicza.

Obraz i ocena szlachty w "Panu Tadeuszu" Adama Mickiewicza. Adam Mickiewicz dużą uwagę skupił na szlachcie polskiej, z ktrą był związany. W utworze ukazał zarwno zalety, jak i wady szlachty. Mimo pewnych wad poeta ocenił szlachtę dość korzystniehą sminując&#...

Czy myśl o śmierci ma wpływ na życie?Kiedy strach przed śmiercią jest racjonalnie nieuzasadniony?

Czy myśl o śmierci ma wpływ na życie?Kiedy strach przed śmiercią jest racjonalnie nieuzasadniony? Śmierć to zjawisko ponadczasowe, takie ktre istnieje od zawsze i będzie istniało. Śmierć-z czym nam się kojarzy to słowo? Myślę, że ka&...

Filozofia życia Wisławy Szymborskiej.

Filozofia życia Wisławy Szymborskiej. Twrczość Wisławy Szymborskiej uważana jest mistrzostwo artystyczne nawiązujące do doświadczeń poezji XX w. oraz tradycji humanistycznej. Cechuje ją precyzja słowa, posługiwanie się ironią i paradoksem, przedstawianie...

Teoria przedsiębiorstwa

Teoria przedsiębiorstwa teoria przedsiebiorstwa TEORIA PRZEDSIĘBIORSTWA 1. STRUKTURA LINIOWA jest najprostszym i podstawowym typem organizacji pracy. Opiera się ona na wyodrębnieniu kierownika oraz podlegającym mu pracownikw. Zespł pracujący nad danym zadaniem charakteryzuje się tym,...

Interpretacja wiersza Juliana Tuwima ,,Sokratres tańczący''

Interpretacja wiersza Juliana Tuwima ,,Sokratres tańczący'' 'Sokrates tańczący' to wiersz Juliana Tuwima – poety dwudziestolecia międzywojennego, członka grupy literackiej Skamander. Grupy, ktra fascynowała się witalizmem, radością życia, jego urodą i dynamik...

Fale elektromagnetyczne

Fale elektromagnetyczne FALE ELEKTROMAGNETYCZNE Fale elektromagnetyczne - zaburzenia pola elektromagnetycznego rozchodzące się w przestrzeni ze skończoną prędkością. Fale elektromagnetyczne są falami poprzecznymi, tzn. w każdym punkcie pola wektor natężenia pola elek...

Zobacz wszystkie

Nawigacja

Tagi

studia szkoa streszczenie notatka ciga referat wypracowanie biografia opis praca dyplomowa opracowania test liceum matura ksika

Prawa

Do g?ry